Oczywiście, RentCars umożliwia wynajem samochodu bez limitu kilometrów, dzięki czemu to od klienta zależy w jakim kierunku się uda i jak długa będzie jego podróż. Jednak aby móc wypożyczonym samochodem pojechać na wakacje do Chorwacji, należy spełnić kilka warunków. Przede wszystkim rezerwując samochód należy poinformować
Re: Nocleg w drodze do Chorwacji Koło Bratysławy w małym miasteczku Samorin można dostać tanie noclegi ( po około 10-12 zł od osoby ) w bursie szkoły gastronomicznej. Spaliśmy już tam kilkakrotnie. Za Wiedniem w Hafnerbergu tani nocleg można znaleźć w klasztorze Serca Jezusowego
Przydatne informacje dla kierowców, jadących do Chorwacji. Dodaj komentarz pod filmem ze swoimi dobrymi radami lub też czy film Ci się spodobał i przydał.W C
Samochodem elektrycznym do Chorwacji. 28 października 2022. Często samochody elektryczne postrzegane są jako auta na krótkiej smyczy. Przywiązane do ładowarki w domu lub pracy, rzadko kiedy puszczane w dalszą trasę. Co prawda szybkie ładowarki przy głównych drogach nie dziwią już nikogo, jednak nadal wyjazd elektrykiem na wakacje
Ljubljana - stolica kraju - przesympatyczne miasto baroku i secesji. Jezioro Bled - pełny odlot - coś ala nasze Morskie Oko, na tle Karawanków (pasmo Alp) do tego zamek, klasztory (w tym 1 na wyspie) co nadaje całości bajkową scenerię. Masa kwater i hoteli czyni z tego miejsca ciekawy pomysł na nocleg po drodze do/z HR.
nonton film miracle in cell no 7 sub indo drakorindo. Jak aktualnie najlepiej zaplanować wakacje w Chorwacji? Jechać do Chorwacji samochodem, czy lepiej wybrać samolot? Czy na wyjazd do Chorwacji jest potrzebny paszport? Jakie są ceny w Chorwacji w 2022r. i jaki budżet warto przygotować na taki urlop? Dziś o tym jak zaplanować urlop w Chorwacji z głową, mnóstwo praktycznych wskazówek, a także odpowiedzi na mnóstwo pytań moich Czytelniczek z Insta. Tego wpisu możesz także posłuchać w formie podcastu 🙂 punkt widokowy , widok na Primosten Za nami tygodniowy urlop w Chorwacji. W związku z tym, że sama przed wyjazdem robiłam research informacji w sieci, a wiele z nich okazało się na miejscu przestarzałych, postanowiłam, że zbiorę tu dla Was swoje doświadczenia i aktualne ceny w jednym wpisie, żeby każdy, kto tego potrzebuje, mógł z tej wiedzy skorzystać. Kiedy najlepiej wybrać się na wakacje w Chorwacji? Moim zdaniem przełom maja i czerwca, a także czerwiec to idealny czas na urlop w Chorwacji. Jest już wystarczająco ciepło – temperatura na przełomie maja i czerwca oscylowała w okolicach 25 stopni. Zastanawiałam się, czy przed sezonem woda w morzu jest już wystarczająco ciepła na kąpiele? Cóż, nie są to temperatury jak w podgrzewanych basenach, ale moje dzieciaki kąpały się z radością, a nawet ja po chwili oswajania się z temperaturą spróbowałam snoorkowania w Adriatyku, więc zdecydowanie woda jest na tyle ciepła, żeby spróbować kąpieli. (Musicie wiedzieć, że ja jestem zmarzlakiem totalnym!) Przed sezonem nie ma też takich tłumów, zarówno na plażach, w miasteczkach jak i przy atrakcjach czy na bramkach na granicy czy na autostradzie. Plaża Bilo – niedaleko miasteczka Primosten Podobno dobrym jest też początek września. Na pewno już na przełomie sierpnia/września zaczynają się niższe ceny, bo większość rodzin z dziećmi szkolnymi na 1-go września chce być już w Polsce. Jeśli jednak u Was nie jest to must have (np. u nas kiedy dzieci zaczynają I i IV klasę, chcę żeby w tych pierwszych dniach były w szkole, ale za rok już zaplanuje na ten czas urlop), to opcja sierpniowo-wrześniowa też jest warta przemyślenia. Wiadomo, że najcieplejsza woda w morzu będzie w różnych zatoczkach i tam, gdzie jest w miarę płytko. Na pewno woda w morzu jest cieplejsza w sierpniu, po całym sezonie letnim, ale jednocześnie ceny kwater są w sezonie (od ok. 20 czerwca – końca sierpnia) nawet czterokrotnie wyższe. Do przemyślenia, czy warto 😉 Chorwacja na wakacje – samochodem czy samolotem? Plusem wybrania się do Chorwacji samolotem jest krótki czas podróży. Samolotem na miejscu jesteśmy średnio w 1,5 godziny, a podróż autem trwa 10-15 godzin, w zależności od regionu Polski, z którego startujemy i miejsca docelowego. Gdybym wybierała się do Chorwacji sama lub tylko z mężem, rozważyłabym samolot. Jednak rodzinnie, moim zdaniem się to nie wszystkim loty tanich linii lotniczych do Chorwacji często rozpoczynają się dopiero w czerwcu. Po drugie, są to loty dość drogie jak na taką odległość. Cena to średnio min. 300 zł/os w jedną stronę, a każdy bagaż poza podręcznym plecakiem jest dodatkowo płatny. Mamy więc 600 zł/ osobę + koszty bagażu. Spokojnie można przyjąć, że nawet z jedną dużą +1 małą walizką, zapłacimy za rodzinny (2+2) lot samolotem w dwie strony ok. 3000 zł. W pakiecie do wysokiej ceny mamy niewiele bagażu, a do tego i tak na miejscu warto by było wypożyczyć auto żeby pozwiedzać, więc moim zdaniem rodzinnie samolot do Chorwacji to gra nie warta świeczki. My wybraliśmy podróż samochodem i trasa Gdańsk-Sibenik(Dalmacja) -Tar (Istria) – Wałbrzych – Gdańsk + okoliczne wycieczki w czasie pobytu kosztowała nas ok. 2000 zł, wliczając w to zarówno koszt paliwa jak i wszystkie opłaty za autostrady na bramkach i winiety. Wyjazd do Chorwacji samochodem – jak go zaplanować i co warto wiedzieć? Domek na kempingu na Istrii Jeśli macie wystarczająco sprawne auto, by wybrać się w taką trasę swoim, wystarczy wykupić sobie czasowe dodatkowe Assistance zagraniczne i/lub większe AC/NNW. Można takie ubezpieczenie wykupić tylko na czas wyjazdu i ja osobiście nie ruszałabym się bez niego. To nie są duże kwoty, a dają spokojną głowę. Szczegóły możesz sobie sprawdzić np. tutaj Jeśli zaś Twoje auto jest za stare na takie podróże (jak ja Cię rozumiem…;)) , pamiętaj, że można wypożyczyć sobie auto na tydzień czy dwa z wypożyczalni samochodów. W zależności od tego, z którego miejsca w Polsce ruszacie i dokąd w Chorwacji chcecie dotrzeć. podróż samochodem zajmie Wam co najmniej kilkanaście godzin. Przykładowo trasa Gdańsk – Szybenik to niemal 16 godzin samej jazdy. Jeśli doliczycie do tego postoje na tankowanie, bramki na granicy i autostradach, postój na jakieś jedzenie i toalety, to robi się pewnie z 20 godzin. Trzeba wziąć to pod uwagę planując długą podróż samochodem, dlatego polecam zaopatrzyć się w sensownie przemyślany zapas jedzenia i wody, poduszki podróżne, kocyki dla dzieci, jakieś mokre i suche chusteczki i – w razie czego – komplet zapasowych ubrań, które będą pod ręką bez rozpakowywania wszystkich walizek. Koszt podróży samochodem do Chorwacji to suma: kosztu winiet (Czechy / Austria / Słowenia)kosztu autostrad (Polska, Chorwacja – płatne na bramkach)kosztu paliwa(opcjonalnie) kosztu wypożyczenia auta / dodatkowego ubezpiecznia(opcjonalnie) kosztu noclegu po drodze Koszt winiet na 10 dni na Czechy, Austrię i Słowenię (tu 30 dniowa) to ok. 303 zł. Winiety możecie kupić online, my korzystaliśmy z tej strony ( Po zakupie dostajecie e-mail i sms z potwierdzeniem zakupu winiety. Można kupić je też w punktach przy granicy, ale moim zdaniem to strata czasu. Za autostrady w Polsce i po Chorwacji zapłaciliśmy około 264 zł łącznie, były to płatności na bramkach. Za autostrady śmiało możesz płacić kartą (my polecamy Revolut, z którego sami korzystamy. Można tam wygenerować kartę wirtualną od razu po założeniu (jeśli wyjeżdżasz jutro;)) , dodać do telefonu i płacić Google Pay, zbliżeniowo za pomocą telefonu :)) Z tego co sprawdziliśmy to jest to opcja z najlepszym przelicznikiem [KLIK] Podpięłam do Revoluta tzw. „reflink”, czyli polecam Ci go, bo sama korzystam z tej aplikacji 🙂 Ty możesz skorzystać z mojego polecenia poprzez ten link (nic Cię to nie kosztuje), a potem swoim znajomym też możesz wygenerować link polecający, kiedy pojawia się taka akcja 🙂 To NIE jest współpraca z bankiem w jakimkolwiek wymiarze 🙂 Gdzie najlepiej tankować, jadąc do Chorwacji samochodem? Rozeznanie w cenach robił mój mąż, bo trzeba śledzić aktualne ceny paliwa w danych krajach, a – jak już ustaliliśmy – ja nie jestem człowiekiem od cyferek 😉 Z jego wyliczeń wyszło, że opłacało się tankować w Polsce i na Słowenii. Zarówno w Czechach jak i Austrii paliwo było droższe. Drożej jest też na stacjach bezpośrednio przy autostradach i granicy. Raz musieliśmy zatankować także w Chorwacji, ponieważ w trakcie urlopu przenosiliśmy się z Dalmacji na Istrię, a to prawie 6-godzinna podróż. My tankowaliśmy więc przed samą granicą w Polsce (1), później znów do pełna na Słowenii (2). Kolejno w Chorwacji (3), na Słowenii (4), a później w Czechach tylko tyle, by dojechać do Polski(5) i kolejno znów już w Polsce. Czy nocleg po drodze jest konieczny? Być może jadąc z południowej Polski do północnej części Chorwacji nie. Jednak z mojego doświadczenia, 10-11 godzin jazdy to jest absolutny max, kiedy już wszyscy są zmęczeni i każdemu jest niewygodnie. My jadąc z północnej Polski zdecydowaliśmy się na nocleg w Brnie w Czechach (wyjeżdżaliśmy po południu, więc to był maks. Być może, gdybyśmy wyjechali rano, noclegu szukałabym gdzieś dalej – np. w Austrii. Różne są szkoły mówiące o tym, że “jakiś nocleg się znajdzie z marszu”, ale ja jadąc w taką trasę z dwójką dzieci wolałam mieć takie szczegóły dograne, dlatego zarezerwowaliśmy nocleg z wyprzedzeniem na booking-u. WARTO WIEDZIEĆ!* trasa, która wiedzie nad samym wybrzeżem po Chorwacji (nie autostrada) jest bardzo kręta. Ciągłe zakręty raz w jedną raz w drugą stronę mogą być uciążliwie przy chorobie lokomocyjnej, więc weź to pod uwagę, planując podróż* jadąc do środkowej części Chorwacji i niżej, przejeżdża się przez wiele tuneli. Najdłuższy, którym jechaliśmy miał ok. 5 km. To istotna informacja, jeśli ktoś z podróżujących ma klaustrofobię Czy do Chorwacji potrzebny jest paszport? Czy wystarczy dowód osobisty? Aby wjechać do Chorwacji Polakom wystarczy dowód osobisty. Musicie ten dokument (LUB paszport) mieć oczywiście także dla dzieci. Dowód osobisty dla dziecka nadal można wyrobić online, używając profilu zaufanego, więc bardzo tę opcję polecam, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście. Granicę z Czechami, Austrią i Słowenią przejeżdżacie po prostu bez żadnej kontroli. Na wjeździe do Chorwacji są bramki, na których policja/celnik sprawdza dowód osobisty – w naszym przypadku zerknęli tylko na dowód kierowcy, nawet nie zapytali o resztę. Trwało to może z 10 sekund. Chorwacja jest w Unii Europejskiej, ale nie jest w strefie Schengen, dlatego na granicy odbywa się kontrola na bramkach. Przez kraje strefy Schengen po prostu przejeżdżacie granicę, mijając kolejne znaki. PS. Jeśli zamierzasz zabrać ze sobą za granicę zwierzaka, pamiętaj, że dla niego musisz wyrobić specjalny paszport u weterynarza, by móc go ze sobą zabrać gdziekolwiek poza granice naszego kraju. Chorwacja 2022, a obostrzenia covid. Czy muszę robić testy lub mieć certyfikat? [maj/czerwiec 2022] Jedyną pozostałością po covidowych obostrzeniach, jaką dostrzegłam były instrukcje mycia rąk 😉 Nie było maseczek, nikt nie sprawdzał żadnych certyfikatów ani testów. Ani testy ani certyfikat covid nie są obecnie także prawnie wymagane. Którą część Chorwacji wybrać na urlop z dziećmi? Oczywiście, nie ma na to pytanie idealnej odpowiedzi, ale podzielę się swoimi przemyśleniami i kilkoma faktami. Przede wszystkim, uważam, że w kontekście dzieci dużo większe znaczenie niż region, który wybierzecie, ma miejsce docelowe, w którym będziecie spędzać większość czasu w zestawieniu z wiekiem dziecka. Inaczej zaplanowałabym urlop, będąc mamą maluszka, inaczej mając dziecko 2-5 letnie, inaczej planowałam obecnie mając w domu już prawie nastolatkę i uczennicę. My też nie należymy do ludzi, którzy zwiedzają zabytki, stare kościoły i bazyliki 🙂 Prędzej gubimy się w uroczych uliczkach, podziwiając moje ukochane okiennice, zajadamy się lodami, napawamy się widokami i uprawiamy gastroturystykę. Po tegorocznym wyjeździe z 7 i 10-latką wiem już też, że nawet jeśli wybierzemy camping z wypasionym aquaparkiem, to szał jest pierwszego dnia, drugiego jeszcze trochę zabawy, ale potem można jechać zwiedzać. U nas co prawda tryb był odwrotny, ale jeśli macie dzieci w podobnym wieku, to opcja jeden dzień na plaży/basenie, a na drugi jakaś wycieczka to świetne rozwiązanie, które sprawdza się też u wielu naszych znajomych. Primosten Popularne regiony Chorwacji Promenada w Splicie Dalmacja – środkowa część jest piękna, jest to najbardziej popularna część Chorwacji; czuć już tutaj też mocno śródziemnomorski klimat. To Sibenik Istria – mamy tam z Polski najbliżej; klimat śródziemnomorski jest już mniej zauważalny za to czuć więcej włoskich wpływów i włoskiego języka/ Popularne miasteczka tutaj to Rovinj, Rijeka, Pula (niestety, na Istrii zabrakło nam czasu na zwiedzanie) Riwiera Makarska i okolice – nie dotarłam tam, choć to tam podobno jest kwintesencja Chorwacji – skaliste góry, turkusowa woda, palmy. Wiele osób poleca właśnie tamte rejony (i ja kolejnym razem też planuję urlop właśnie w tych okolicach :)) Miasta to np. Makarska, Podgóra. To była nasza pierwsza podróż do Chorwacji i tak naprawdę decyzja o tym, że i dokąd jedziemy zapadła dlatego, że znalazłam noclegi w fajnych miejscach w naprawdę okazyjnej cenie (tak z 70% taniej ;)). Początkowo mieliśmy być tylko na campingu na Istrii, ale tydzień przed wyjazdem coś mnie tknęło i rozbiliśmy wyjazd na dwie części. 4 dni spędziliśmy w okolicach Sibenika, a tylko 3 na dużym campingu na Istrii. Z jednej strony to był świetny wybór, bo pozwolił nam zasmakować bardziej klimatycznej Chorwacji i zobaczyć więcej miejsc, a także pokazał, że my raczej czujemy się lepiej w bardziej kameralnych klimatach i drugi kemping był dla nas za duży. Z drugiej jednak strony – w połowie urlopu spędziliśmy ponad 6 godzin w aucie, przy pięknej pogodzie, zmieniając lokalizację zamiast wykorzystać ten dzień na urlop i odpoczynek… Przy tygodniowym wyjeździe do Chorwacji proponuję jednak dokładniej niż ja przemyśleć kwestię lokalizacji i skupić się na jednej okolicy, żeby nie tracić czasu 😉 Jeśli jedziecie na dwa tygodnie, to wtedy uważam, że fajnie jest zrobić z tego 15 dni i spędzić tydzień bardziej na południu, a tydzień na północy, skąd jest też blisko np. do Triestu we Włoszech. Nocleg w Chorwacji – apartamenty, kemping czy hotel? Nie ma jednej odpowiedzi, bo wszystko zależy od tego, jak lubicie wypoczywać, jaki macie budżet i czego od takich wakacji oczekujecie. Przyjrzyjmy się wszystkim opcjom. I co ja wybrałam? Hotele w Chorwacji nie są bardzo popularne i to raczej droga opcja, której ja aktualnie nawet nie rozważałam. Apartamentów jest cała masa i za kwotę 300-500 zł/ noc można znaleźć przed sezonem naprawdę fajny nocleg, nawet z basenem. Kempingi to popularne rozwiązanie dla rodzin z dziećmi i mnie też właśnie dzieci przekonały do tego typu noclegu. Dlaczego? Wykupując nocleg w domkach na kempingu, w cenie masz dostęp do prywatnych plaż, a często także basenów czy nawet całych mini-aquaparków. Dodatkowo na terenach większych kempingów jest też dużo innych atrakcji (choć często dodatkowo płatnych). Plusem jest także to, że domki mają swój taras zarówno ze stołem jak i leżakami, a w domku wyposażony aneks kuchenny, więc można śmiało robić wszystkie posiłki i jeść sobie na tarasie, choć kuchnia dostępna jest też w większości apartamentów. Kempingi są jednak różne i jak wszystko mają swoje plusy i minusy, co dokładniej opiszę już wkrótce w osobnym wpisie, żeby ten nie miał objętości encyklopedii 🙂 Apartamenty w Chorwacji przeglądaliśmy po prostu przez portale takie jak Booking czy AirBnb. Ten drugi ma taki minus, że nocleg trzeba opłacić od razu, by zarezerwować, nawet jeśli Waszą podróż planujecie na kilka miesięcy do przodu. Są za to zniżki już przy tygodniowych pobytach. Jeśli zaś chodzi o kempingi, to po prostu wpisujecie w google „domki kemping Chorwacja”’ i przeglądacie oferty różnych firm, które swoje domki na kempingach posiadają. Ja robiłam dokładnie tak i szukałam terminu z dobrą ceną, a później porównywałam nocleg na tym samym kempingu w domkach kilku „pośredników”. Np. na danym kempingu swoje domki mogą mieć firmy takie jak : vacanselect, eurocamp, ryan holidays i inni . Aquapark Lanterna Aquapark Lanterna Domek Moda Plus na kempingu w Dalmacji Ubezpieczenie na wakacjach w Chorwacji Przede wszystkim przed wyjazdem warto wyrobić sobie karty EKUZ, które uprawniają do korzystania z publicznej służby zdrowia w innych krajach. Wniosek o taką kartę można złożyć online za pomocą profilu zaufanego albo od ręki w najbliższym oddziale NFZ. Nic Cię to nie kosztuje! Ja składałam wnioski online i karty w skrzynce pocztowej miałam już po kilku dniach. Oprócz tego polecam wykupić sobie dodatkowe ubezpieczenie NNW i prywatne OC. Nieszczęśliwe wypadki lubią się zdarzać wtedy, kiedy najmniej ich chcemy. U nas np. pierwszego dnia Mia rozcięła głowę (na szczęście niegroźnie), ale dzięki temu, że mieliśmy dodatkowe ubezpieczenie, w razie potrzeby lekarz mógł do nas przyjechać i zbadać ją na miejscu, zanim zdecyduje czy potrzebne są badania w szpitalu. Ubezpieczenie dla 4-osobowej rodziny na tydzień to 120-150 zł i myślę, że nie warto na tym oszczędzać. Chorwacja – jakie są ceny? Lato 2022 Czy w Chorwacji jest drogo? Jakie są ceny jedzenia w Chorwacji? To dwa pytania, które najczęściej padały w Q&A, które zrobiłam na Instagramie. Drogo/tanio to pojęcia względne, ale w związku z tym, że sama raczej na niekorzyść zdziwiłam się cenami, spieszę z aktualizacją informacji dostępnych w internecie. Tak, faktem jest, że ceny w Chorwacji są obecnie wyższe niż w Polsce, przeliczając na złotówki. Uśredniając, jedzenie jest ok 30% droższe. Oczywiście zdarzają się rzeczy tańsze niż u nas, jak np. czereśnie, pomarańcze, pomidory czy “chrupki Bruscetta” 😉 , ale już np. kostka masła kosztuje od 10 zł wzwyż. To, co jakoś mocno nas uderzyło jako rodziców to drogie lody! I to nawet te sklepowe. U nas w PL lody rożki już takie na wypasie można kupić za 5-7 zł. W Chorwacji takie w marketach kosztują 17-20 kun, a więc co najmniej kilkanaście złotych. Lody w gałkach to cena średnio 12-15 kun za 1 gałkę lodów (w miejscowości Skradin w jednym miejscu były po 10 kun ;)) Na pewno warto zabrać też kremy z filtrem, bo SPF50 popularnych marek takich jak Nivea czy Garnier, które u nas kosztują 30-50 zł za butelkę, w Chorwacji kosztują od 120 kun w górę (75 zł +) . Napisałam dla Was osobny wpis: Co zabrać ze sobą do Chorwacji, letnie niezbędniki i w nim piszę o tym więcej. Poniżej zostawiam Wam kilka przykładowych cen. woda 1,5l ok. 6 kunmasło ok. 15 kun kulka sera mozarella ok. 10 kun100g pakowanego sera w plastrach ok. 8-10 kunpakowana wędlina w plasterkach ok. 15 kunmąka ok. 8 kun mleko ok. 8 kunlody 12-15 kun/gałkę To są ceny marketowe, ponieważ zakupy robiliśmy głównie w lokalnych marketach takich jak Lidl, Konzum, Tommy czy Plodine. Ceny w kempingowych marketach są o kilkadziesiąt procent wyższe, więc nie polecam się tam zaopatrywać. W zdecydowanej ilości sklepów płaciliśmy kartą Revolut, a jeśli była potrzebna gotówka (np. przy małych straganach z pamiątkami), to wypłaciliśmy z Revoluta w chorwackim bankomacie od razu kuny. Restauracje – ceny i jedzenie w Chorwacji Przede wszystkim, warto mieć świadomość, że duża część polecanych restauracji (chorw. Konoba) to miejsca, gdzie serwują głównie owoce morza w najróżniejszych odmianach i kuchnię lokalną. Jeśli ktoś lubi kalmary, krewetki i ośmiorniczki, a także mało znane ryby to będzie zachwycony. Jeśli jednak -jak ja i dzieciaki – nie przepadacie za taką kuchnią, warto sprawdzać menu zanim wybierzecie się np. do polecanej restauracji w miasteczku, do którego macie 30 minut drogi lub więcej. Oczywiście, znajdziecie też restauracje, w których zjecie dobrą pizzę czy makaron bez owoców morza, a także klasyczne nuggetsy z frytkami. Warto liczyć się z tym, że ceny w restauracji w Chorwacji też nie należą do najniższych. W przeliczeniu na złotówki można założyć, że jedno wyjście do restauracji (rodzina 2+2) to średnio około 200-300 zł Najtaniej zjedliśmy w restauracji Pirat, niedaleko kempingu Lanterna na Istrii. Duże porcje (dla dzieci wzięliśmy jedno danie na pół i pani bez problemu podała nam 2 dodatkowe talerze), smacznie i niskie ceny, więc zapiszcie sobie to miejsce. Za 3 dania + napoje dla 4 osób zapłaciliśmy ok. 260 kun. Za to w restauracji w okolicach Sibenika za makaron + łososia z grilowanymi warzywami i dwa napoje już 350 kun (za dwie osoby, bez dzieci). przykładowe menu z restauracji w okolicach SIbenika; przykładowo, bo choć pizza wyglądała smakowicie to makaron i łosoś szału jak za tę cenę nie robiły, więc to NIE jest polecajka tej knajpy Waluta i płatności w Chorwacji. Ile gotówki zabrać na wyjazd? Walutą w Chorwacji jest kuna 1HRK = ok. 0,65zł . W wielu miejscach można płacić kartą, ale też zdarzają się miejsca, gdzie zapłacicie tylko gotówką („cash only”) , a także restauracje, w których płacąc gotówką w kunach macie w menu niższe ceny niż płacąc kartą! Ja nie jestem człowiekiem od cyferek i rozeznanie w temacie przeliczników, wymiany w kantorze itp. robił mój mąż, ale podsumuję Wam wnioski 😉 Warto założyć sobie konto + kartę Revolut. Nawet, jeśli wyjeżdżasz do Chorwacji (ogólnie za granicę!) jutro, to w Revolut można wygenerować sobie kartę wirtualną, podpiąć ją do Google Pay i płacić zbliżeniowo telefonem. Wpłacacie sobie pieniądze na takie konto i płacicie po prostu kartą, a na miejscu w Chorwacji możecie z bankomatu wypłacić kuny w gotówce. Nie ma potrzeby wypłacania gotówki w Polsce i wymiany w kantorze! Na miejscu w bankomacie bez problemu wypłacicie kuny. Warto pamiętać, żeby wypłacić sobie większą kwotę na raz zamiast kilku podejść. Sprawdzałam w bankomacie i prowizja (ok. 20 kun) za wypłatę 200 i 400 kun była dokładnie taka sama (20 kun) Gdzie tylko się da warto płacić kartą Revolut, ponieważ wtedy nie ma dodatkowych prowizji od płatności i jest dobry przelicznik walutowy. Warto też zabrać ze sobą drobne euro na trasę, które przydają się czasem na toaletę np. w Słowenii na stacji było to 50 eurocentów/osobę. Więcej euro w Chorwacji raczej się Wam nie przyda – my niepotrzebnie wymieniliśmy przed wyjazdem złotówki na euro w kantorze, więc przestrzegam, że raczej nie ma sensu tego robić. Podpięłam do Revoluta tzw. „reflink”, czyli polecam Ci go, bo sama korzystam z tej aplikacji 🙂 Ty możesz skorzystać z mojego polecenia poprzez ten link (nic Cię to nie kosztuje), a potem swoim znajomym też możesz wygenerować link polecający, kiedy pojawia się taka akcja 🙂 To NIE jest współpraca z bankiem w jakimkolwiek wymiarze 🙂 Wakacje 2022 w Chorwacji samochodem -dlaczego warto nawet przy skromnym budżecie? Niecałe 8000 zł to całkowity koszt podróży, zakwaterowania po drodze i na miejscu, wszystkich atrakcji, lodów, restauracji, zakupów wszelakich i drobnych pamiątek. Oczywiście można wydać więcej, można też pewnie trochę mniej – każdy podróżuje wg swoich upodobań. Uważam, że jak za całkiem komfortowe wakacje w ciepełku to naprawdę niewiele. Nie wiozłam ze sobą słoików ani 3 toreb zapasów, nie gotowałam codziennie obiadu, jedliśmy lody, graliśmy trochę na sali gier, wypożyczaliśmy leżaki nad basenem, żeby nie leżeć na kocykach tylko wygodnie, więc nie było ultraoszczędnie. Nie było też jednak rozrzutnie – np. jedna gałka lodów na raz, a nie trzy. Cztery razy obiad w restauracji, a nie codziennie. Kupiliśmy też bardzo drobne i raczej tanie pamiątki. Mogę być nieobiektywna, bo kocham ciepełko i tydzień w klimacie środziemnomorskim tylko udowodnił mi, że to moja szerokość geograficzna idealna do życia, ale uważam, że zdecydowanie warto rozważyć taki urlop w Chorwacji przed sezonem zamiast sezonowego okupowania plaż nad Bałtykiem czy innego Zakopanego. Warto dla widoków, dla krystalicznie czystej wody, dla snoorkowania i podziwiania podwodnego życia, dla poznawania innych smaków i kultury i – przede wszystkim – dla gwarancji dobrej pogody, o którą w Polsce jednak ciężko nawet w wakacje. Jeśli masz ochotę wesprzeć moją twórczość i umożliwić mi dalszy rozwój, możesz jednorazowo i bez zobowiązań postawić mi wirtualną wspierającą kawę :) Dziękuję! Spodobał Ci się ten wpis? Udostępnij go dalej, poleć swoim znajomym :) Bardzo mi w ten sposób pomożesz!
Powrót do bloga# Podróże10 września 2021Zastanawiasz się gdzie wybrać się na tegoroczny ulrop? Jeżeli planujesz wyjazd samochodem, sprawdź koniecznie jak najlepiej dojechać na Chorwację oraz co zobaczyć po zawsze była popularnym kierunkiem na wakacje dla osób podróżujących samochodem. Istnieje sporo połączeń lotniczych, między Polską a Chorwacją, natomiast biorąc pod uwagę czas dojazdu z i na lotnisko, czas jaki trzeba się wstawić na lotnisko przed odlotem oraz ograniczenia dotyczące bagażu, samochód jest bardzo konkurencyjną opcją. Własny środek transportu, przyda nam się również, gdy będziemy mieli ochotę pozwiedzać na miejscu. W dzisiejszych czasach, dotkniętych epidemią koronawirusa, własny środek transportu zapewnia większe bezpieczeństwo. Przynajmniej jeżeli chodzi o kwestie z ryzykiem zakażenia COVID-19. Jak dojechać samochodem do Chorwacje?Mamy do wyboru co najmniej 3 trasy. W zależności od tego z którego miejsca Polski ruszamy, oraz co chcemy potencjalnie zwiedzić po drodze, możemy jechać 3 następującymi trasami: Czechy - Austria - Słowenia Najczęściej wybierana trasa, ze względu na bardzo dobrej jakości drogi. Jeżeli mamy ochotę zatrzymać się na nocleg po drodze, polecam zrobić to w Wiedniu, lub w czeskim Mikulov. Słowacja - WęgryDo rozważenia dla mieszkańców południowo-wschodniej Polski oraz dla osób chcących przy okazji zwiedzić Budapeszt. Dla tych, którzy chcą spędzić jedną noc w hotelu w trakcie trasy, stolica Węgier może być interesującą - Austria - SłoweniaCiekawa alternatywa dla osób chcących zatrzymać się w Bratysławie oraz dla mieszkańców południowej części kraju. Niezależnie od trasy, którą wybierzemy, w każdym kraju należy wykupić tzw. winietę, aby móc poruszać się autostradą. Możemy to zrobić: na stacjach benzynowych tuż przed granicą na stacjach benzynowych tuż po przekroczeniu granicy przez Internet Aby nie tracić czasu w podróży oraz uniknąć kolejek i niepotrzebnego stresu, polecam opcję zakupu winiety online. Istnieją serwisy, które w ciągu kilku dni mogą dostarczyć nam winiety pocztą lub kosztuje dojazd samochodem na Chorwacje?Ciężko odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. To zależy od kilku czynników: miejsca startu w Polsce oraz wybranej trasykosztu winietkosztu paliwa średniego spalania paliwa Widełki w których w większości przypadków powinniśmy się zmieścić to 750-1200 zł. Ta cena oczywiście rozkłada się na wszystkie osoby w samochodzie. Im więcej osób jedzie, tym mniejsza kwota wyjdzie w przeliczeniu na jedną osobę. Jest to kwota za sam dojazd. Nie zawiera kosztów paliwa i autostrad, które poniesiemy wewnątrz kraju, jeżeli zdecydujemy się na wycieczkę objazdową po Chorwacji. A skoro już mamy samochód na miejscu, to warto rozważyć opcję odwiedzenia kilku trasę, którą osobiście przetestowałem w tegoroczne wakacje. Warszawa - Wiedeń - KrkW podróż wyruszyłem z Warszawy. W winiety zaopatrzyłem się wcześniej przez internet. Byłem więc już w pełni przygotowany na podróż samochodem do Chorwacji. W Polsce ceny paliwa są zdecydowanie najkorzystniejsze na całej trasie, dlatego przed przekroczeniem granicy z Czechami, warto zatankować bak do pełna. Po około 8 godzinach i pokonaniu 700 km dojechałem do Wiednia. Tam zatrzymałem się na pierwszy nocleg. Korzystając z okazji, wybrałem się na wieczorny spacer po stolicy Austrii. Następnego dnia rano, kontynuowałem podróż z Wiednia do Baska, na wyspie Krk. Jest to największa wyspa w Chorwacji, połączona ze stałym lądem za pomocą mostu. Trasa z Wiednia do Baška to około 600 km, których przejechanie zajęło mi 6 godzin. Na wyspie Krk spędziłem 3 noce. Na miejsce noclegu wybrałem prywatny apartament w miejscowości Baška. Na miejscu jest piękna nadmorska promenada, sporo restauracji oraz piękna plaża. Można z niej obserwować jeden z moich ulubionych widoków, w których góry łączą się z morzem. Plaża tak jak w przypadku większości miejsc na Chorwacji jest kamienista. Niemniej jednak buty do wody w moim przypadku nie były konieczne. Kamienie były tylko tuż przy brzegu i nie sprawiały dużego dyskomfortu, natomiast nieco głębiej znajdował się przyjemny, miękki piasek. Krk może być dobrym miejscem wypadowym, żeby zwiedzić pobliski półwysep Istria. Podczas pobytu wraz ze znajomymi wybraliśmy się do miasta Rijeka. Krk - Szybenik - Park Narodowy KrkaZ Krk ruszyłem dalej w 4 godzinną podróż do miasta Szybenik. Wszystkie drogi w Chorwacji są malownicze. Nawet z autostrad można podziwiać piękne widoki. Autostrady są płatne. Nie musimy jednak zaopatrywać się w winiety. Podobnie jak w Polsce, za przejazd płacimy na bramkach przy zjeździe z to magiczne, średniowiecznie miasto. To tutaj, poza Dubrownikiem, były kręcone niektóre sceny z “Gry o Tron”. Jest to idealne miejsce wypadowe, aby zwiedzić Park Narodowy Krka. Zobaczymy tam bajkowe wodospady oraz niezwykle intensywną, soczystą zieleń. Sam Szybenik polecam miłośnikom historii, zabytków i ciekawej architektury. Nie jest to jednak typowo plażowy kierunek. Szybenik - Trogir - Kaštela - SplitZ Szybeniku udałem się na kolejny nocleg do miejscowości Kaštela, którą można wykorzystać jako bazę wypadową do zwiedzania okolicy. Sama miejscowość bardzo mnie zauroczyła. Znajdziemy w niej ładne i spokojne plaże, na których można odpocząć od tłumów oraz atmosferę małego, kameralnego kurortu. Z Kašteli wybrałem się na dwie jednodniowe wycieczki. Pierwsza z nich była do Trogiru. Miasto jest położone na malutkiej wyspie, połączonej mostem z lądem. Według mnie, jest to jedno z najpiękniejszych chorwackich miasteczek. Pięknie położona starówka jest w całości otoczona morzem. Cudo!Kolejnego dnia postanowiłem wraz z przyjaciółmi odwiedzić Split. Jeden z najpopularniejszych chorwackich kurortów. Obowiązkowym punktem zwiedzania jest tam Pałac Dioklecjana, wpisany na listę dziedzictwa - Dubrovnik Nieco ponad 3 godziny zajmuje podróż ze Splitu do Dubrownika. Po drodze, trzeba przekroczyć granicę z Bośnią i Hercegowiną, która zajmuje wąski pas terenu i dzieli Chorwację na dwie to zdecydowanie najpiękniejsze miasto w Chorwacji. To tam kręcono słynną “Grę o tron”. Miasto jest naprawdę magiczne. Jest w całości otoczone średniowiecznymi murami. Polecam w szczególności zwiedzanie tej Perły Adriatyku w okresie kiedy jest mniej turystów. W tym roku, ze względu na epidemię, można było zobaczyć jak miasto wygląda bez tłumów oraz poczuć jego magię. Dubrovnik - ZadarPo spędzeniu kilku dni na samym południu Chorwacji, ruszyliśmy z powrotem na północ. Tym razem zatrzymaliśmy się w Zadarze - mieście znajdującym się w północnej części Dalmacji. Wokół miasta znajduje się mnóstwo pięknych plaż. Zadar - Jeziora Plitwickie - Mikulov - WarszawaTo ostatni odcinek naszej trasy. Z Zadaru wyjechaliśmy wcześnie rano, aby odwiedzić Park Jezior Plitwickich. Jest do destynacja sama w sobie, w której można spędzić 2-3 dni. My jednak zdecydowaliśmy się na szybkie, kilkugodzinne zwiedzanie, aby wieczorem ruszyć w kierunku Polski. W drodze do Warszawy zatrzymaliśmy się w czeskim Mikulovie. Jest to urocze miasteczko, z cudownym zamkiem położonym na szczycie góry. Wokół miasta rozciągają się morawskie winnice. PodsumowaniePodróż samochodem do Chorwacji to niesamowita przygoda. Jeżeli lubimy prowadzić samochód, a sama trasa jest dla nas atrakcją samą w sobie, warto zrobić sobie wycieczkę objazdową po Chorwacji. Dzięki temu lepiej poznać ten kraj, oraz sprawdzimy do jakich miejsc będziemy chcieli wrócić przy okazji kolejnej wycieczki. Jeżeli jednak nie masz wystarczająco dużo czasu, można rozważyć podróż samolotem i wypożyczenie samochodu na miejscu.
Kilka dni temu opisałem Wam trasę Lublin – Letenye (Węgry). Dzisiaj opiszę pokrótce dwa warianty pokonania chorwackiego odcinka trasy. Już na wstępie chciałbym zaznaczyć, że poniższy opis dotyczyć będzie odcinka od węgierskiej granicy w Letenye do Środkowej Dalmacji, a dokładniej do zjazdu z autostrady w miejscowości Dugopolje w kierunku Splitu. Mam nadzieję, że nie pominąłem żadnego istotnego elementu trasy. Zapraszamy do lektury i życzymy Wam szerokiej drogi. Spis treści (kliknij by przejść)Wariant 1: AutostradaWariant 2: Droga nr 1Nocleg na autostradzie Wariant 1: Autostrada Według mnie zdecydowanie lepszy, no chyba, że w planach mamy zwiedzanie Jezior Plitvickich, wtedy zjazd z autostrady jest nieunikniony. Droga chorwackimi autostradami to czysta przyjemność. Po drodze mamy okazję przejechać kilkoma tunelami o długości o kilkuset do kilku kilometrów. Pamiętajcie! Nie ma zmiany pasów w tunelach! Jadąc wieczorową porą mamy okazję podziwiać przepiękną panoramę Zagrzebia. Zjazd z autostrady A1 / E71 w Dugopolje jest chyba najfajniejszym odcinkiem autostrady, przeplatany tunelami oraz dość sporym zjazdem w dół. Niewątpliwym plusem autostrady jest komfort i czas podróżowania. Jedyny minus to cena, ale czego się nie robi dla komfortu. To chyba tyle jeśli chodzi chorwacką autostradę. Poniżej opiszę nasze nocne miejsca postojowe. Tunele w Chorwacji Tunele w Chorwacji Autostrady w Chorwacji Autostrady w Chorwacji Wyświetl większą mapę Wariant 2: Droga nr 1 Droga nr 1 to dawna, główna droga Chorwacji. Uwaga – wybrana przez nas droga jest płatna leczy tylko do Karlovac – jeżeli ktoś chciałby odbyć całą podróż za darmo musiałby się udać z Letenye do Zagrzebia a w Zagrzebiu kierować się na drogę nr 1, która przebiega przez Karlovac. W porównaniu do autostrady „jedynka” przebiega przez bardzo malowniczą część Chorwacji. Drogi są tam bardziej kręte i węższe. Stan nawierzchni jest w bardzo dobrym stanie. Jedynym problemem może okazać się jakaś zawalidroga za którą będziemy się snuć nawet kilkadziesiąt kilometrów. Co odważniejsi wybierają opcję „a może za zakrętem nic nie jedzie”. My w tym roku wybraliśmy ten wariant podróży do Chorwacji, ponieważ postanowiliśmy odwiedzić Jeziora Plitvickie. Jeżeli macie w planach zwiedzanie jezior bardzo polecam właśnie tą kolejność. W drodze powrotnej będziecie już tak zmęczeni upałem, że sobie odpuścicie kolejny dzień spacerowania w pełnym słońcu. O samych jeziorach napiszę w późniejszym terminie. Teraz chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że zwiedzanie jezior najlepiej jest rozpocząć wczesnym rankiem. Po pierwsze mamy niższą temperaturę a po drugie trzeba wziąć poprawkę na to, że spacer może trwać do kilku godzin. Wracam do trasy. Wyjeżdżając z Plitvic nadal kierujemy się na Split drogą nr 1. Mniej więcej w połowie drogi między Plitvicami a Splitem zaczynają się „schodki” w postaci wysokich szczytów i serpentyn, przez które niejednemu zakręci się w głowie a silnik podniesie swoją temperaturę. Również przy tej opcji podróżowania docieramy do Długopolje i dalej już tylko czeka nas podróż wzdłuż Adriatyku. Jeżeli natomiast, po zwiedzaniu Jezior Plitvickich, zdecydujecie się na powrót na autostradę istnieje taka możliwość. My w tym roku zaraz za Plitvicami odbiliśmy w prawo w kierunku na Otocac. Co prawda tym manewrem zrobiłem trochę więcej kilometrów ale w zamian mogłem cieszyć się dłużej spokojną jazdą bezpieczną drogą. Tak jak pisałem powyżej – drugi wariant piękniejszy i bardziej malowniczy, jednak bardziej niebezpieczny. Droga nr 1 w Chorwacji Wyświetl większą mapę Nocleg na autostradzie Już drugi rok z rzędu wybraliśmy opcję noclegu na stacji paliw przy autostradzie. Jest to (według mnie) bezpieczny sposób na odpoczynek – nie sygerujcie się polskimi stacjami – niebo a ziemia. Przy każdej z takich stacji znajduje się parking gdzie nocuje bardzo wiele osób. Jadąc autostradą zawsze zastanawiamy się na którym postoju się przespać. Niektóre z nich są lepiej wyposażone. Przed każdą ze stacji, ok. kilometr wstecz, znajduje się znak informujący nas o nazwie stacji (nie wiem czy to jest nazwa pobliskiej miejscowości czy nazwy własne) oraz piktogramy informujące co dana stacja posiada. W ubiegłym roku udało nam się trafić na super stację z warunkami sanitarnymi jak w czterogwiazdkowych hotelach, nie przesadzam, spytajcie Agę. Stacja ta nazywała się Vukova Gorica, ok 80km za Zagrzebiem. Polecamy! Nie polecamy natomiast noclegu na stacjach węgierskich. Jeszcze nie trafiliśmy na czystą i na taką na której nie trzeba płacić za toaletę… do tego ten język… Lepiej zatrzymać się po stronie chorwackiej. Drugą stacją, którą polecamy zwłaszcza wybierającym się nad Jeziora Plitvickie, jest stacja (nazwa dostawcy paliwa – Tifon) tuż przed samym zjazdem do Karlovac. Stacja ta również była dobrze wyposażona, sanitaria na dobrym poziomie. Obok stacji znajdował się hotel wraz z dobrze wyposażonym sklepem. Krótkie podsumowanie. Według nas najlepszym rozwiązaniem trasy po chorwackiej stronie jest: – Podróż do Cro: Letenye –> Karlovac (autostrada) –> Plitvickie Jeziora (droga nr 1) –> Orocac lub Gornja Ploca (zjazd z drogi nr 1 na autostradę) –> Dugopolje (zjazd z autostrady do Splitu), – Droga powrotna: Dugopolje (wjazd na autostradę) –> Letenye (cały czas szybka i bezpieczna autostrada) Mam nadzieję, że nie pominąłem żadnego istotnego elementu trasy. Życzymy Wam szerokiej drogi. Aga i Wojtek
Przydatne informacje dla kierowców, jadących do Chorwacji, opłaty drogowe, ceny winiet i jakie trasy wybrać. [wp_ad_camp_1] Dodaj komentarz pod filmem ze swoimi dobrymi radami lub też czy film Ci się spodobał i przydał. W Chorwacji opłaty za przejazd autostradami i drogami ekspresowymi pobiera się tylko i wyłącznie na bramkach, tak samo jak w Polsce. Do Chorwacji można jechać przez Węgry lub Austrię, którą drogę wybierasz? Jeżeli planujesz nocleg po drodze do Chorwacji, bo jedziesz z małym dzieckiem, to polecam OEKOTEL w Austrii w Graz – niedrogo i czysto oraz śniadanie w cenie. Jeżeli film się spodobał i tematyka Ci odpowiada, daj znać w komentarzu, to stworzę inne tego typu poradniki instalacyjne. [wp_ad_camp_1] Zapraszam do subskrypcji kanału na YouTube i polubienia na Facebooku, dzięki czemu będziesz zawsze na bieżąco z praktycznymi poradnikami, które mogą Ci się przydać teraz lub kiedyś. DOŁĄCZ DO FORUMWIEDZY: • YouTube: • Facebook: • Twitter: • Instagram: • Google+: • WWW Blog: Dołącz do w mediach społecznościowych i bądź na bieżąco! Jeżeli mój film Ci pomógł i chcesz się odwdzięczyć, wystarczy klik i dokonać drobnej dotacji, która mi pomoże w dalszym rozwoju kanału. Z góry dziękuję za wsparcie. ————— Zostań patronem kanału i prześlij dotację na jeśli filmy na kanale są dla Ciebie cenne. Z góry dzięki! Każda dotacja pomaga w rozwoju kanału i tworzeniu kolejnych ciekawych materiałów dla Ciebie. Entuzjasta nowoczesnych technologii pod każdą postacią. Praktyk, który weryfikować musi wszystko i wszędzie. Dodatkowe zainteresowania: Informatyka, Elektronika, Elektryka, Motoryzacja, czyli technika pod każdą postacią. Redaktor naczelny, właściciel i twórca oraz twórca i prowadzący kanał na YouTube, na którego łamach znajdziesz recenzje, testy, poradniki wideo. Website:
Wiele osób wybierających się samochodem do Chorwacji zastanawia się czy jechać „na raz” czy z noclegiem po drodze. Wszystko zależy od tego skąd i dokąd jedziemy. Mieszkańcy południa Polski dojadą w okolice Zadaru czy Puli w mniej niż 10 godzin, nocleg w takim przypadku wydaje się nie być koniecznym. Jadąc natomiast z Warszawy w okolice Dubrownika czeka nas minimum 16 godzin w samochodzie, a to już potrafi być męczące. Nie tylko dla kierowcy, ale i dla pasażerów. Poniżej kilka wskazówek gdzie nocować, w części z tych hoteli nocowałem, w niektórych nie było miejsc (czasem tak bywa szukając noclegu w ciemno), niektóre mają dobre opinie w internecie. Czechy W Czechach nocowałem kilka razy, w Brnie i Mikulov. Obydwie miejscowości leżą na trasie Warszawa-Zagrzeb i dzieli je raptem 50km. Jeśli macie jeden wolny dzień polecam zatrzymanie się w Mikulov i spacer po miasteczku (tu galeria zdjęć z Mikulov), jeśli chcecie tylko przenocować to w Brnie będzie większy wybór hoteli. Mikulov Castle-Wall-Inn – chyba najtańsze noclegi w Mikulov, pokoje koedukacyjne 4 i 6 osobowe Gospoda u Sv. Urbana – pokoiki małe i bez żadnej rewelacji, ale tanio i ze śniadaniem. Pension Baltazar – niestety nie było miejsc, ale wyglądał naprawdę dobrze Boutique Apartman Mikulov – drogo, ale za to są trzy sypialnie i miejsce jest bardzo klimatyczne Hotel Bonsai – jakieś 7 minut na piechotę od centrum, standard mikulovski, ale za to dobre śniadania, najlepsze jakie jadłem w hotelach w Mikulov Pozostałe hotele i pensjonaty w Mikulov W Mikulov polecam restaurację Sojka & Spol. W budynku na parterze znajdziecie sklepik z winami i artykułami regionalnymi, a na pierwszym piętrze najlepszą (według mnie) restaurację w Mikulov. Uwaga: nie jest to typowa czeska kuchnia, a w karcie znajdziecie sporo dań wege. Brno Pension U Dolezalu – jeden z tańszych hoteli, lokalizacja niedaleko autostrady City Hotel Brno – tani i przy samej trasie, jadąc w stronę Chorwacji nie trzeba nigdzie zjeżdżać. W hotelu są dwa rodzaje pokoi, tańsze ze wspólną łazienką i droższe de luxe :) Grandhotel Brno – ładnie wyglądający hotel w samym centrum Brna, droższy, ale za to cztery gwiazdki i z super widokiem VV hotel & apartments – apartamenty o naprawdę wysokim standardzie, cena może nie najniższa, ale mająć zniżkę Genius robi się już bardziej przystępna. W Brnie wstąpcie na kawę lub śniadanie do Cafe Placzek, bardzo fajne miejsce z dużym wyborem zestawów śniadaniowych. Hustopeče Jeśli z Brna wolicie jechać w kierunku Bratysławy to po drodze w Czechach jest miejscowość Hustopeče, w której jest sporo tanich hoteli i pensjonatów: Formanka Hotel & Camp Herbenka Wine Wellness Hotel Amande – hotel trochę droższy od dwóch poprzednich, ale o dużo lepszym standardzie. Austria Austria jest najdroższym krajem na trasie do Chorwacji, ale też standard hoteli jest wyraźnie wyższy niż na przykład w Czechach. Z dużych miast po drodze mamy Wiedeń i Graz, jedną i drugą miejscowość warto zwiedzić przy okazji podróży. Ja często poświęcam ostatni dzień urlopu na takie zwiedzanie. Graz Hotel Kern Buam – nocowałem w nim dwa razy kilka lat temu. Nieduży hotelik, pamiętam dobre śniadanie i łatwy dojazd oraz parking przed hotelem. Ibis Budget Graz City – jeden z tańszych hoteli w Graz a&o Graz Hauptbahnhof – duży hotel, około półtora kilometra od centrum, bardzo popularny na bookingu Hotel JUFA, sieciówka, trochę droższa, ale standard na dobrym poziomie Smart Apartments – Liebenau – bardzo fajne i dobrze wyposażone apartamenty znajdujące się pomiędzy autostradą a centrum miasta Pozostałe hotele w Graz Wiedeń w Wiedniu nie nocowałem, więc nie mogę niczego doradzić, proponuję wyszukiwarkę Słowacja Na Słowacji polecam Bratysławę, która leży mniej więcej w połowie trasy między Warszawą a chorwackim wybrzeżem. Na miasto najlepiej zarezerwować jeden dodatkowy dzień. Dużym plusem miasta jest bogata baza noclegowa, znajdziemy w nim hotel na każdą kieszeń. Utešené Apartmány – chyba najtańszy, sensowny nocleg w Bratysławie, Penzion Berg – trochę droższy, ale wciąż tani, Hotel Viktor Bratislava ten sam zakres cenowy co poprzedni hotel, Loft Hotel Bratislava – ciekawa opcja – atrakcyjne pokoje i dobra lokalizacja w przystępnej cenie Grand Hotel River Park, bardzo dobry standard, ale i cena dużo wyższa, choć wciąż połowę tańszy niż podobne hotele w pobliskim Wiedniu. Węgry Przez Węgry wiodą dwie główne trasy do Chorwacji, jedna autostradą M7 wzdłuż Balatonu, a później do Zagrzebia i druga autostradą M6 w kierunku Bośni i Hercegowiny, a później do Dubrownika. Autostradą M7 nie jechałem, ale czytałem, że w okolicach Balatonu można bez problemu znaleźć tanie pensjonaty. Jadąc natomiast w stronę Bośni, mijamy po drodze wiele małych miasteczek, w których można przenocować. Jedynym minusem jest to, że trzeba zjechać z autostrady i miasta są od siebie sporo oddalone. Warto wcześniej zarezerwować hotel, ja nocowałem w tych okolicach kilka razy i zawsze musiałem szukać hotelu minimum godzinę. Jest też oczywiście Budapeszt, ale ja zawsze jadąc z Warszawy chciałem zrobić jak najwięcej kilometrów jednego dnia i wolałem jechać dalej. Natomiast w drugą stronę nigdy nie udało mi się tak daleko dojechać i noclegu szukałem wcześniej. Poniżej lista miast i hoteli, które warto rozpatrzyć przy planowaniu noclegów: Hotele w Budapeszcie Hotele w Szekszard Hotele w Mohacs Hotele w Pecs – trzeba nadrobić 30 kilometrów, ale w mieście jest wiele hoteli Chorwacja Jadąc przez Bośnię i Hercegowinę warto zatrzymać się w miejscowości Osijek we wschodniej Chorwacji. W mieście jest wiele hoteli, ja nocowałem w hotelu Silver, który mogę naprawdę polecić. Miasto ma bogatą historię, więc warto przeznaczyć na nie cały dzień. A Wy macie sprawdzone hotele w drodze do Chorwacji? Podzielcie się swoimi ulubionymi miejscami! Reader Interactions
nocleg austria w drodze do chorwacji