Naleśniki można podać niemowlakowi już w okresie rozszerzania diety. Dla większości dzieci rozszerzanie diety zaczyna się nie wcześniej niż od 17. tygodnia życia (początek 5. miesiąca życia) i nie później niż w 26. tygodniu życia (początek 7. miesiąca).
Jakie składniki mineralne powinna zawierać woda dla niemowląt? Woda, którą podajemy naszym niemowlętom, powinna zawierać odpowiednie składniki mineralne, które wspierają ich zdrowy rozwój. Oto najważniejsze składniki mineralne, których powinna dostarczać woda dla niemowląt: Wapń – niezbędny do budowy mocnych kości i zębów.
Najzdrowsze ryby dla niemowlaka. Wybór ryby dla niemowlaka to niełatwe zadanie. Dla najmłodszych smakoszy polecane jest spożywanie zarówno tłustych, jak i chudych ryb morskich przynajmniej raz lub dwa razy w tygodniu. Przy czym warto zaznaczyć, że to ryby tłuste są lepszym źródłem DHA. morszczuk.
Jak podawac królika niemowlakowi? Niemowlę powinno jeść mięso od 6. miesiąca życia. Należy rozpocząć od mięs lekkostrawnych, np. drobiu i królika w formie miksowanej, a następnie wprowadza się trudniejsze do trawienia mięsa i coraz większe kawałki stymulujące naukę gryzienia. Jak często niemowlę powinno jesc mięso?
Podanie niemowlakowi mleka modyfikowanego wydaje się rozwiązywać "problem" np. częstego karmienia czy ulewania. Na dodatek taki produkt jest łatwo dostępny w każdym sklepie i drogerii. I reklamowany jako "bliski" mleku mamy albo "inwestycja w zdrowie".
nonton film miracle in cell no 7 sub indo drakorindo. Rozszerzanie diety niemowlaka – kompletny poradnik Rozszerzanie diety niemowlaka to ważny etap w życiu malucha. Dziecko nie tylko odkrywa nowe smaki, ale nabywa nowych umiejętności: gryzienia i żucia. Jak powinno wyglądać rozszerzanie diety niemowlaka? Kiedy i jakie pokarmy należy wprowadzać do jego menu? Na czym polega metoda BLW? Jakie witaminy należy suplementować u niemowlęcia? Podpowiadamy. Rozszerzanie diety dziecka w pokarmy uzupełniające jest konieczne ze względu na zwiększające się zapotrzebowanie na składniki odżywcze wraz ze wzrostem niemowlęcia. Prawidłowe odżywanie ma wpływ na optymalny rozwój malucha oraz tzw. programowanie na dalsze lata życia, gdyż kształtuje dobre nawyki żywieniowe i zapobiega rozwojowi wielu chorób. Według aktualnych wytycznych rozszerzanie diety dziecka należy zacząć po ukończeniu 17. tygodnia życia, a przed ukończeniem 26. tygodnia. Rozszerzanie diety niemowlaka – dlaczego jest tak istotne? Prawidłowe odżywanie w trakcie ciąży, podczas karmienia piersią oraz w pierwszych latach życia dziecka wpływa na prawidłowe wzrastanie i rozwój malucha oraz oddziałuje na tzw. programowanie metabolizmu i nawyków żywieniowych. Fundamentalne znaczenie ma żywienie dziecka podczas 1000 pierwszych dni, które wpływa na długofalowe efekty zdrowotne, warunkując między innymi: Prawidłowy rozwój oraz funkcjonowanie mózgu dziecka; wspiera jego rozwój intelektualny. Prawidłowy rozwój układu kostno-stawowego oraz mięśni; ma wpływ na profilaktykę osteoporozy w wieku dorosłym. Chroni przed nadwagą i otyłością u dziecka, które są czynnikiem ryzyka rozwoju wielu schorzeń, takich jak: choroby układu krążenia, cukrzyca, choroby wątroby, nowotwory. Zmniejsza częstość występowania oraz łagodzi przebieg chorób cywilizacyjnych w wieku późniejszym (nadciśnienia tętniczego, zawałów serca, choroby wieńcowej, udaru mózgu), chorób alergicznych (astma oskrzelowa, atopowe zapalenie skóry) oraz chorób nowotworowych. Zgodnie z teorią programowania żywieniowego w trakcie ciąży oraz pierwszych latach życia dziecka, największy wpływ na rozwój i zdrowie dziecka ma środowisko, w którym żyjemy, oraz sposób odżywiania. Czego unikać w rozszerzaniu diety dziecka? Aktualnie zaleca się karmienie dziecka wyłącznie piersią przez pierwsze sześć miesięcy życia, gdyż pokarm kobiecy dostarcza dziecku wszystkich niezbędnych składników odżywczych, zapewniających prawidłowy rozwój. Posiłki uzupełniające można rozpocząć wprowadzać najwcześniej w 5. miesiącu życia. Niemowlęta karmione piersią łatwiej akceptują później inne smaki niż mleko w stosunku do dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym. Szacuje się, że w rozwoju późniejszych preferencji pokarmowych kluczowe są pierwsze dwa lata życia dziecka. Dlatego w diecie niemowlaka powinno się unikać produktów zawierających sól i cukier (należy unikać słodzenia i dosalania posiłków). Niemowlęta odczuwają smaki inaczej niż starsze dzieci i początkowo chętniej akceptują pokarmy neutralne (nieprzyprawione). Dodawanie soli do posiłków niemowlęcia kształtuje niezdrowe nawyki żywieniowe oraz zwiększa ryzyko nadciśnienia w wieku późniejszym. Nie zaleca się stosowania u niemowlaka diet wegańskiej i wegetariańskiej, gdyż nie zaspokajają one wszystkich potrzeb pokarmowych dziecka w okresie jego dynamicznego rozwoju i wzrostu. Dla niemowląt do picia najlepsza jest woda (niskosodowa, niskosiarczanowa i niskozmineralizowana – całkowite stężenie soli mineralnych powinno być mniejsze niż 500 mg/l). Nie powinno się słodzić wody ani dodawać do niej soków owocowych, gdyż chroni to przed późniejszym przyzwyczajeniem dziecka do cukru i rozwojem otyłości i próchnicy. Nie należy także podawać dziecku mleka krowiego przed ukończeniem 12. miesiąca życia, a później nie powinno się przekraczać podaży 500 ml mleka krowiego na dobę, gdyż utrudnia ono wchłanianie żelaza, powodując anemię. Polecane dla Ciebie kapsułki, odporność zł gotowe danie, zupa zł gotowe danie, zupa zł gotowe danie, zupa zł BLW (Baby Led Weaning) czy łyżeczka? Metoda BLW (ang. Baby Led Weaning) polega na podawaniu dziecku, które potrafi już samodzielnie siedzieć (najczęściej w wieku 6-7. miesięcy), kawałków różnych, stałych, początkowo miękkich pokarmów uzupełniających, między innymi: warzyw, owoców, makaronów czy kasz ugotowanych na lepko. W tej metodzie pomija się etap karmienia dziecka łyżeczką posiłkami o konsystencji papki – zup, musów, przecierów. W metodzie BLW pokarmy podawane maluchowi powinny być miękkie oraz pokrojone na kawałki tak, aby dziecko mogło je wziąć do rączki (np. cząstki owoców lub warzyw). Początkowo dziecko je rączkami, później stopniowo przyzwyczaja się do używania sztućców. Założeniem metody BLW jest samodzielne poznawanie nowych pokarmów oraz samoregulacji mechanizmów apetytu i sytości. Należy pamiętać, że początkowo podstawowym sposobem karmienia w BLW jest karmienie piersią lub mlekiem modyfikowanym. Zagrożeniami metody BLW może być dostarczanie dziecku zbyt małej ilości kalorii i rozwoju niedoborów (np. żelaza) oraz podawanie dziecku posiłków przygotowanych dla dorosłych, które nie są dostosowane do potrzeb żywieniowych niemowlęcia. W rozszerzaniu diety u dziecka w pierwsze pokarmy uzupełniające można używać łyżeczki, a posiłki początkowo powinny mieć konsystencję gładką (np. zupki dla dzieci). Należy rozpocząć od kilku łyżeczek posiłku i dane produkty wprowadzać pojedynczo, obserwując reakcję dziecka. Łyżeczka nie powinna być zbyt miękka, gdyż może wówczas nie pozwalać na efektywne zbieranie pokarmu z łyżeczki. Podczas żywienia niemowląt należy przestrzegać reguły, iż rodzic decyduje, co i kiedy zje dziecko, a dziecko decyduje, czy i ile zje. Jak rozpocząć rozszerzanie diety u niemowlaka? Zgodnie z aktualnymi wytycznymi organizacji zajmujących się żywieniem niemowląt World Allergy Organization (WAO), ESPGHAN i European Food Safety Authority (EFSA), NIAID, National Institute for Health and Clinical Excellence (NICE) oraz Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci (PTGHiZD) wprowadzanie pokarmów uzupełniających u dziecka należy rozpocząć nie wcześniej niż w 17. tygodniu życia i nie później niż w 26. tygodniu życia dziecka. Uważa się, że wczesna ekspozycja na nowe pokarmy potencjalnie silnie alergizujące obniża ryzyko rozwoju późniejszych chorób o podłożu alergicznym. Rozszerzanie diety u niemowlaka karmionego piersią Zgodnie z aktualnymi zaleceniami niemowlę powinno być karmione wyłącznie piersią przez pierwsze sześć miesięcy życia. Karmienia powinny się odbywać na żądanie dziecka (zazwyczaj około 7 karmień na dobę). Po ukończeniu 17. tygodnia życia (a przed ukończeniem 26. tygodnia) powinno się stopniowo wprowadzać do jadłospisu niemowlęcia pierwsze nowe smaki. Początkowo nie powinny one pełnić roli głównych posiłków, a jedynie prowadzić do rozwoju tolerancji nowych rodzajów pożywienia. Pokarm kobiecy w tym czasie powinien być podstawą żywienia dziecka. Od 6.–7. miesiąca życia dziecka powinno się zacząć wprowadzać posiłki uzupełniające (początkowo 2–3), natomiast w wieku 9.–24. miesięcy dziecko powinno otrzymywać 3–4 posiłki uzupełniające i co najmniej jedną przekąskę (niewielka ilość spożywanych samodzielnie pokarmów pomiędzy posiłkami głównymi – np. kawałek warzywa lub owocu). Rozszerzanie diety u niemowlaka karmionego mlekiem modyfikowanym Dzieci karmione mlekiem modyfikowanym już w 5.–6. miesiącu życia powinny otrzymywać w ciągu dnia 4–5 posiłków (w tym 4 posiłki mleczne) oraz maksymalnie dwie zdrowe przekąski. Należy pamiętać, by u dzieci po skończonym 6. miesiącu życia, stosować mleko modyfikowane oznaczone symbolem „2” tzw. mleko następne, w przeciwieństwie do mleka początkowego z symbolem „1”. Rozszerzanie diety niemowlaka – krok po kroku Rozszerzanie diety niemowląt w pokarmy uzupełniające powinno się wprowadzić pomiędzy 17. a 26. tygodniem życia dziecka. Początkowo nowe pokarmy należy podawać w małych porcjach, które stopniowo należy zwiększać. Zaleca się, aby pierwszymi pokarmami uzupełniającymi były warzywa, ze względu na trudniejszą akceptację ich smaku niż smaku owoców. Owoce powinny być podawane dopiero po około dwóch tygodniach od wprowadzenia warzyw, pamiętając o ciągłym utrzymywaniu warzyw w jadłospisie dziecka. Nowe produkty powinny być podawane dziecku pojedynczo, aby w przypadku wystąpienie ewentualnej reakcji alergicznej móc zidentyfikować czynnik sprawczy. Co powinno jeść dziecko w 5.–6. miesiącu życia? Dziecko w tym wieku uczy się rozdrabniać pokarmy językiem; często ma przemijającą reakcję wypychania jedzenia z jamy ustnej językiem, ma silny odruch ssania. Podstawą żywienia jest karmienie piersią lub mlekiem modyfikowanym. Wielkość porcji posiłku powinna wynosić około 150–160 ml, 5 posiłków na dobę (w tym 4 mleczne). Najpierw należy wprowadzać warzywa, a dopiero później owoce. Stopniowo powinno się wprowadzać posiłki zawierające mięso, gdyż dostarcza ono do organizmu żelazo, pełnowartościowe białka oraz witaminy z grupy B. Zaleca się, aby mięso podawać początkowo w ilości około 10 g gotowanego mięsa dziennie, dodając je do przecieru z warzyw. Pod koniec 12. miesiąca życia dziecko powinno spożywać około 20 g mięsa dziennie. Przed gotowaniem mięsa należy usunąć z niego skórę oraz tłuszcz. Nie zaleca się podawania niemowlęciu mięsa wysoko przetworzonego w postaci wędlin, kiełbas, parówek, gdyż zawierają dużo tłuszczu, soli i konserwantów. Zaleca się stopniowe wprowadzanie glutenu i jaj do diety dziecka (nie zaleca się opóźnienia produktów potencjalnie alergizujących nawet u dzieci z obciążonym wywiadem rodzinnym, gdyż zwiększa to ryzyko rozwoju chorób alergicznych w wieku późniejszym) Dziecko powinno dostawać do picia wodę bez ograniczeń. Konsystencja posiłków początkowo powinna być gładka (np. gęsta kaszka dla dziecka), a warzywa dokładnie rozdrobnione. Następnie można wprowadzać pokarmy rozdrobnione z grudkami. Co powinno jeść dziecko w 7.–12. miesiącu życia? Posiłki uzupełniające należy wprowadzić najpóźniej w 7. miesiącu życia dziecka. Podawać 2–3 posiłki uzupełniające (podstawowe posiłki to nadal mleko matki lub modyfikowane). Wielkość posiłków powinna wynosić od 170–180 ml w 7. miesiącu życia do około 200 ml od 9. miesiąca życia, a ich ilość to 5 posiłków na dobę (3 posiłki mleczne od 11. miesiąca życia). Zaleca się stopniowe wprowadzanie kolejnych pokarmów takich jak sery, ryby, kasze, pieczywo, jogurt naturalny. Gluten należy wprowadzić w dowolnym momencie po ukończonym 4. miesiącu życia i przed ukończeniem 12. miesiąca. Najważniejsze informacje dotyczące rozszerzania diety u dziecka w wieku 7.–12. miesiącu życia: – zaleca się łączenie nowych smaków z już znanymi dziecku pokarmami, – posiłki należy podawać o stałych porach, – konsystencja posiłków – rozdrobnione pokarmy z grudkami, – zaleca się podawanie owoców zamiast soków owocowych, – woda do picia bez ograniczeń. Co powinno jeść dziecko w 13.–36. miesiącu życia? Dziecko powinno otrzymywać 5 posiłków dziennie (3 główne i 2 uzupełniające) o stałych porach. Jego dieta powinna być zróżnicowana i bogata w produkty mleczne, nabiał, pieczywo, kasze, warzywa, owoce i tłuszcze). O czym jeszcze warto pamiętać w diecie dla dziecka w tym przedziale wiekowym? Najważniejsze informacje to: – zapotrzebowanie kaloryczne u dziecka w tym wieku wynosi 83 kcal na jeden kilogram masy ciała, – zaleca się 2 porcje mleka oraz 1 porcję produktów mlecznych w ciągu dnia, – dziennie nie powinno się podawać dziecku więcej niż ½ szklanki soku owocowego; soki owocowe hamują apetyt i sprzyjają otyłości ze względu na dużą zawartość cukrów, – istotną rolę w diecie dziecka odgrywają tłuszcze, ponieważ są niezbędne do prawidłowego rozwoju mózgu i oka. Szczególnie wskazane są nienasycone tłuszcze roślinne np. oliwa z oliwek, olej rzepakowy, – u dzieci w wieku 1–3 lat dzienne zapotrzebowanie na wodę wynosi około 1300 ml, – zaleca się unikanie soli i cukrów w diecie dziecka, – należy zachęcać dziecko do samodzielnego jedzenia, – karmienie butelką powyżej 18. miesiąca życia może prowadzić do rozwoju zaburzeń mowy oraz powstania wad zgryzu. Umiejętność gryzienia i żucia jedzenia dziecko nabywa w 1. roku życia. Dziecko, które nie posiada jeszcze zębów, miękkie produkty rozgniata językiem o podniebienie oraz między dziąsłami. Dlatego też pokarmy twarde początkowo są trudne do akceptacji przez dziecko. Nie należy jednak opóźniać ich wprowadzania, gdyż największą zdolność do gryzienia maluch nabywa między 6. a 10. miesiącem życia. Należy pamiętać, aby podczas rozszerzania diety u dziecka nie wprowadzać mleka krowiego i miodu przed ukończeniem 12. miesiąca życia oraz grzybów przed ukończeniem 3. roku życia. Nie należy podawać dzieciom napojów owocowych i sztucznie barwionych z wyjątkiem przecierów owocowych bez cukru, które powinny być traktowane jako posiłek a nie napój. Zaleca się podawanie dziecku owoców zamiast soku owocowego. Nie powinno się podawać dziecku więcej niż pół szklanki soku owocowego dziennie. Rozszerzanie diety – przykładowe przepisy dla niemowląt Rozszerzanie diety u niemowlęcia najlepiej rozpocząć od wprowadzenia warzyw. Przecier warzywny Składniki: marchewka, ziemniak, korzeń pietruszki, pół łyżeczki masła lub oliwy z oliwek, pół szklanki wody. Przygotowanie: Warzywa dokładnie umyć, obrać ze skórki i pokroić. Do wrzątku wrzucić warzywa, dodać tłuszcz. Gotować, aż warzywa zmiękną. Całość zblendować. Podawać łyżeczką, schłodzone do temperatury pokojowej. Zupa jarzynowa z mięsem Składniki: ziemniak, marchew, 3 różyczki brokułu, 15 g cukinii, 10 g mięsa (drób, królik), pół łyżeczki masła lub oliwy z oliwek, pół szklanki wody. Przygotowanie: umyć warzywa, obrać i pokroić. Pokrojone mięso wrzucić do wrzątku, dodać warzywa i oliwę/masło. Gotować do miękkości pod przykryciem. Całość zblendować. Podawać łyżeczką schłodzone do temperatury pokojowej. Mus z jabłka i malin Składniki: 1 jabłko, 15 g malin,5 g kleiku ryżowego bez cukru, ćwierć szklanki wody. Przygotowanie: jabłko umyć i obrać ze skórki, pokroić na kawałki. Maliny dokładnie opłukać. Do wrzątku wrzucić owoce, gotować przez 3–5 minut, następnie dodać kleik ryżowy i zdjąć z ognia. Całość zblendować. Podawać łyżeczką schłodzone do temperatury pokojowej. Suplementy diety dla niemowląt Nawet u dziecka, które ma dobrze zbilansowaną dietę, ze względu na szybki wzrost i duże zapotrzebowanie na składniki odżywcze zaleca się, aby w 1. roku życia suplementować: Witaminę D – odgrywa ona ważną rolę w rozwoju zdrowych kości poprzez wpływ na gospodarkę wapniowo-fosforanową w organizmie. Niedobór witaminy D występuje szczególnie często u dzieci, które nie otrzymują tej witaminy oraz są karmione piersią, mają ciemną karnację skóry, są otyłe lub poddane niewystarczającej ekspozycji na słońce. Zgodnie z zaleceniami witaminę D dla dzieci należy podawać już od pierwszych dni po porodzie, niezależnie od sposobu karmienia. Przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka należy podawać 400 jednostek ( na dobę, natomiast w wieku 6–12 miesięcy życia niemowlę powinno otrzymywać 400–600 jednostek witaminy D/dobę, w zależność od ilości witaminy D spożywanej z mlekiem modyfikowanym w przypadku karmienia sztucznego. Po ukończeniu 12. miesiąca życia zaleca się podawanie dziecku 600–1000 witaminy D na dobę, w zależności od masy ciała, zwłaszcza w okresie od września do kwietnia (lub przez cały rok w przypadku małego nasłonecznienia w lecie). Witaminę K – odpowiada ona za prawidłowe krzepnięcie krwi. W Polsce każdy noworodek otrzymuje w szpitalu po urodzeniu jednorazowo witaminę K podaną domięśniowo. Zapobiega ona wystąpieniu u dziecka groźnej dla życia choroby krwotocznej noworodków. Dzieci karmione piersią powinny otrzymywać codziennie witaminę K do ukończenia 3 miesiąca życia. Preparaty mleka modyfikowanego zazwyczaj zawierają witaminę K, dlatego w przypadku karmienia sztucznego można odstąpić od suplementacji witaminy K. Żelazo – jest niezbędne do prawidłowej produkcji krwinek czerwonych. Żelazo dla dzieci należy podawać profilaktycznie wcześniakom, niemowlętom z chorobami przewlekłymi lub w przypadku braku wprowadzenia odpowiedniej ilości pokarmów uzupełniających w 6. miesiącu życia. Nienasycone kwasy tłuszczowe – są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania mózgu dziecka, nerwów, narządu wzroku i układu odpornościowego. Matki karmiące dziecko piersią powinny przyjmować z pożywieniem co najmniej 200 mg DHA dziennie (głównie tłuste ryby: łosoś, śledź, sardynki czy halibut) lub suplementować 400–600 mg DHA/ dobę. Mieszanki mleka modyfikowanego zazwyczaj dostarczają dziecku prawidłową ilość DHA. Twoje sugestie Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym. Zgłoś uwagi Polecane artykuły SIDS – syndrom nagłej śmierci noworodków Śmierć łóżeczkowa oznacza nagłą śmierć na pozór zdrowego dziecka poniżej 1. roku życia podczas snu. Przyczyna zgonu maluszka nie zostaje jednoznacznie ustalona, lecz znane są czynniki zwiększające ryzyko wystąpienia SIDS. W jaki sposób można zapobiec nagłej śmierci łóżeczkowej? Ochrona dziecka przed upałem – o czym warto pamiętać? Odwodnienie, potówki, poparzenia słoneczne czy udar cieplny – to konsekwencje złej ochrony dziecka w czasie upału. Co robić, aby do nich nie dopuścić? Dowiedz się więcej, jak możesz skutecznie ochronić dziecko przed upałem. Ukąszenia owadów u dzieci – objawy i pierwsza pomoc. Co stosować na ugryzione miejsca? Ukąszenia owadów, zwłaszcza w sezonie letnim, przysparzają sporo problemów, gdyż mogą wywoływać silny świąd, obrzęk w miejscu ukłucia lub nawet prowadzić do zagrażającego życiu wstrząsu anafilaktycznego u osób uczulonych na jad insektów. Jak postępować w przypadku ukąszeń owadów u dzieci? Sapka niemowlęca – czym jest? Co robić, gdy się pojawi? Sapka powstaje na skutek niedrożności nosa noworodka lub niemowlęcia i objawia się utrudnionym oddechem i męczliwością podczas karmienia. Czy jest groźna? Co robić, gdy u małego dziecka wystąpi sapka? Kiedy należy udać się do lekarza? Podpowiadamy. Zapalenie spojówek u dzieci – przyczyny, objawy, leczenie Zapalenie spojówek u dzieci może mieć kilka przyczyn. Przeważnie ma ono podłoże bakteryjne, rzadziej wirusowe, dość często występuje także alergiczne zapalenie spojówek. Objawy, które się wówczas pojawiają to przede wszystkim świąd oczu, przekrwienie spojówek, obrzęk powiek oraz śluzowa lub ropna wydzielina sklejająca rzęsy. Leczenie zapalenia spojówek u pacjentów pediatrycznych jest uzależnione od czynnika, który go wywołał i może trwać od 5 dni do nawet kilku tygodni. Wnętrostwo (niezstąpione jądro) – rodzaje, przyczyny, leczenie Wnętrostwo jest wadą rozwojową, która polega na braku jednego lub obu jąder w mosznie. Niezstąpione jądro może znajdować się np. w pachwinie lub brzuchu. Schorzenie może być groźne, ponieważ zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów jądra. Dowiedz się więcej na temat przyczyn, objawów, diagnostyki i leczenia wnętrostwa. Siatki centylowe – czym są? Jak interpretować wyniki? Siatki centylowe są normami rozwoju dziecka i służą do oceny ich prawidłowego wzrastania. Regularne pomiary oraz nanoszenie danych na siatki centylowe zgodne z płcią i wiekiem dziecka pozwalają wykryć nieprawidłowości w rozwoju dziecka i odpowiednio wcześnie wdrożyć diagnostykę i leczenie choroby podstawowej np. niedoboru hormonu wzrostu. Syndrom zapomnianego dziecka – czy można mu zapobiec? Przypadki pozostawienia dziecka w zamkniętym samochodzie zdarzają się i zdarzyć się mogą każdemu rodzicowi lub opiekunowi – wniosek ten, choć niewiarygodny, jest jednak prawdziwy. Wyniki badań pokazują bowiem, że tak działa ludzki mózg – w pewnych okolicznościach można zapomnieć nawet o dziecku będącym z nami w samochodzie. „Zapomnieć” wskazuje, że jest to problem pamięci, a nie wynik zaniedbania, o który tak często podejrzewani są rodzice lub opiekunowie.
Rozszerzanie diety dziecka to taki czas, kiedy wiele rzeczy wydaje się zupełnie nowych i pojawia się mnóstwo pytań. To czas ekscytujący ale często też bardzo stresujący. Pisałam już o tym kiedy zacząć rozszerzanie diety, co podawać niemowlakowi, jaka powinna być konsystencja jedzenia, jakie są zalecenia dotyczące rozszerzania diety, jak często podawać posiłki stałe itd. Ale jest jeszcze kilka ważnych zasad rozszerzania diety, o których nie pisałam, albo tylko wspominałam na blogu (za to często je powtarzam na warsztatach). Jeżeli nie czytałaś jeszcze żadnego artykułu na mojej stronie to zapraszam najpierw do zakładki rozszerzanie diety - znajdziesz tam ściągawkę i teksty o których wspomniałam wcześniej. A teraz najważniejsze zasady rozszerzania diety, o których często zapominamy 1. Rozszerzanie diety trwa dłużej niż nam się wydaje Nie do końca wiem dlaczego, ale często o rozszerzaniu diety mówi się z perspektywy wieku 6-12 miesięcy. Ten 12 miesiąc wydaje się być jakąś granicą, po której nagle coś ma się zmienić w zachowaniu dziecka i jego sposobie żywienia. Granicą, do której wydaje się nam, że powinniśmy odstawić mleko, albo wprowadzić wszystkie nowe produkty do diety malucha. Tymczasem w większości zaleceń dotyczących żywienia małych dzieci mówi się raczej o pierwszych dwóch latach życia. Rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dotyczące długości karmienia piersią mówią o kontynuowaniu go właśnie przynajmniej do końca drugiego roku życia. Oczywiście w międzyczasie powinniśmy wprowadzić pokarmy stałe do diety dziecka, ale nadal mleko pozostaje jej ważnym składnikiem. Obserwuję to bardzo często w swojej pracy, szczególnie wśród dzieci karmionych piersią. Ale i maluchy pijące mleko modyfikowane w okolicach pierwszego roku życia nadal mają często jeszcze mocno mleczną dietę, budzą się w nocy na butelkę i nie chcą zrezygnować z picia przez smoczek niezwłocznie po pierwszych urodzinach. Pierwsze miesiące rozszerzania diety to często czas, w którym dzieci jedzą niedużo stałych posiłków. Raczej próbują, uczą się żuć i gryźć, poznają nowe smaki. Jeżeli pozwalamy im jeść według swojego apetytu to ich dieta staje się bliższa diecie reszty rodziny własnie w drugim roku życia a nie w pierwszym. Myślę, że przyjęcie perspektywy, że rozszerzanie diety trwa również w drugim roku życia pozwala na podejście do tego procesu z większym spokojem i bardzo to polecam. Więcej możesz przeczytać we wpisie - mleko to podstawa vs pięć posiłków dziennie. A tu możesz posłuchać o mleku modyfikowanym po 1. roku życia 2. Pamiętaj o gęstości odżywczej, żelazie i dodatku tłuszczu do posiłków Ponieważ niemowlęta jedzą zwykle niewielkie ilości stałych posiłków, to szczególnie ważne jest, żeby proponowane jedzenie było bogate w energię i składniki odżywcze. Najbardziej newralgiczne kwestie to kaloryczność posiłków i dostarczanie żelaza z żywności uzupełniającej. Nie chodzi o to, że mleko traci swoją wartość odżywczą (to nie jest prawda), ale około 6 miesiąca życia zaczyna się okres, w którym stopniowo wyczerpują się zapasy żelaza zgromadzone w życiu płodowym. I również stopniowo oprócz energii dostarczanej z mlekiem dziecko potrzebuje też kalorii z innych posiłków. A więc po pierwszych próbach podawania pojedynczych warzyw czy owoców nie zwlekaj za długo z wprowadzeniem produktów czy prostych dań o dużej gęstości energetycznej. Czyli takich, które mają więcej kalorii i składników odżywczych nawet w małej porcji posiłku: kasz, makaronu, mięsa, ryb, jajek, pieczywa, najlepiej z dodatkiem tłuszczów (są świetnym źródłem skoncentrowanej energii a przy okazji nośnikiem cennych witamin) - awokado, olejów roślinnych np oliwy z oliwek czy oleju rzepakowego, ale też np. oleju z pestek dyni, lnianego czy z czarnuszki. Zobacz wpis o tłuszczach w diecie mamy i dziecka Tutaj film o GĘSTOŚCI ODŻYWCZEJ a tutaj o ŻELAZIE Codziennie w jadłospisie dziecka powinny pojawiać się produkty bogate w żelazo: do wyboru mięso, ryby, jaja, nasiona roślin strączkowych (np w postaci składnika zupy, sosu czy pasty do maczania lub smarowania pieczywa). Żelazo jest jednym z ważniejszych składników diety małego dziecka, jego niedobory mogą prowadzić do anemii, spowolnienia wzrostu, obniżenia odporoności. Pamiętaj też, że w grupie ryzyka niedoborów żelaza są dzieci, których mamy miały anemię w trakcie ciąży, dzieci które urodziły się przedwcześnie, albo miały szybko przeciętą pępowinie po porodzie (a więc niestety wszystkie maluchy urodzone przez cesarskie cięcie). Podawanie produktów bogatych w żelazo jest też ważne w przypadku BLW, nie podawajcie tylko warzyw i owoców ale też produkty bogate w żelazo. A jeśli dziecko dopiero nabiera wprawy w samodzielnym jedzeniu to możecie podawac je nawet przy każdym posiłku uzupełniającym obok warzyw czy owoców. Dla rodziców wegetarian i wegan wskazówki na temat żelaza od Iwony Kibil znajdziecie w wywiadzie na temat wege dzieci. Świetne artykuły na temat żelaza napisała też Zuza Antecka - możecie zajrzeć do wpisu - dlaczego żelazo jest tak ważne? jeśli ten temat Was interesuje. 3. Urozmaicaj posiłki Wiadomo, że urozmaicenie w czasie rozszerzania diety sprzyja lepszej akceptacji nowych smaków w późniejszym okresie. Dlatego nie bójcie się podawać dzieciom produktów, które wydają Wam się np za gorzkie lub za kwaśne dla niemowlaka. Podawaj też produkty czy dania, których sami nie lubicie albo nie macie w zwyczaju jadać (przy okazji można popracować nad urozmaiceniem swojej diety 😉 ). Można też przyprawiać posiłki dla dziecka (o tym więcej w następnych punktach). 4. Unikaj cukru i soli Przede wszystkim dlatego, że łatwo przyzwyczaić się do słodkiego i słonego smaku, a dużo trudniej się od nich odzwyczaić. Dla niemowlaka każdy nowy produkt to mocne wrażenia smakowe, w końcu do tej pory jadły tylko mleko. Dziecko które dostaje słodzone posiłki będzie dużo mniej chętnie akceptować posiłki niesłodkie a nawet naturalnie słodkie np. owoce. Albo wręcz odmówi jedzenia posiłków innych niż te posłodzone. Drugim ważnym powodem jest to, że słodzenie posiłków cukrem (czy jego zamiennikami np syropami) sprzyja kształtowaniu złych nawyków żywieniowych i zwiększa ryzyko nadwagi i otyłości a w konsekwencji też chorób dietozależnych np insulinooporności czy cukrzycy typu II. Soli zaleca się unikać również ze względu na fakt że wystarczająco duże ilości sodu maluch dostaje w pierwszym roku życia z mlekiem i po prostu nie potrzebuje go więcej. A jego nadmiar może obciążać nerki dziecka i jest powiązany z większym ryzykiem rozwoju chorób układu krążenia. W drugim roku życia sól może zacząć pojawiać się w diecie dziecka ale nie dosalajcie posiłków na talerzu. Raczej będzie to sól która znajduje się w produktach - np serach, pieczywie, niewielkie ilości używane do przygotowywania dań. 5. Ale możesz używać przypraw i podawać jedzenie o wyrazistym smaku Koperek (jako przyprawa), oregano, bazylia, natka pietruszki, nawet papryka, łagodne curry, czosnek, imbir itd. To wszystko są przyprawy które można stosować gotując posiłki dla niemowlęcia czy małego dziecka. Oczywiście najlepiej zacząć od łagodnych ziół i przypraw, ale jeśli dziecko dobrze je akceptuje to można włączyć do przepisów również te bardziej wyraziste. Dzieci bardzo często to lubią! 6. Nie musisz korzystać z gotowej żywności dla niemowląt Sama tego nie wiedziałam kilka lat temu kiedy rozszerzałam dietę mojego starszego syna. Karmienie niemowlaka kojarzyło mi się z marchewką ze słoika i podawaniem jej niemowlakowi leżącemu w leżaczku. Tymczasem w żadnych wytycznych na temat żywienia niemowląt, w żadnych oficjalnych rekomendacjach grup eksperckich nie ma słowa o tym, że należy podawać specjalną żywność niemowlętom. Za to w zaleceniach WHO, ESPGHAN i PTGHIŻD znajdują się tabele, w których wyraźnie opisane jest, że dzieci powinny dostawać posiłki z rodzinnego stołu. Oczywiście pod warunkiem zachowania zdrowej diety i w wersji przygotowanej tak, żeby dziecko poradziło sobie ze zjedzeniem posiłku (np rozdrobnione, pokrojone itd.). Ale jednak mowa o produktach jak dla reszty rodziny. Więcej przeczytasz we wpisie - czy to można podać niemowlakowi. Oczywiście możesz korzystać z gotowej żywności dla niemowląt jeśli chcesz. Wiem, że to wygodne i oszczędza czas. Ale proponuję zachować zasadę ograniczonego zaufania w stosunku do tych produktów i mimo wszystko czytać ich składy. Szczególnie dotyczy to posiłków "na słodko" - bardzo często zawierają dodatek cukru lub innych słodzideł. Prawo nie zabrania słodzenia żywności dla niemowląt i małych dzieci (chociaż wiadomo że to nie jest zdrowe) a wielu rodziców zakłada, że skoro jest "dla dzieci" to na pewno będzie to zdrowy wybór. Niestety nie zawsze tak jest. 7. Schemat to tylko wskazówka - dzieci czują głód i sytość i to jest najważniejsze Chyba każdy rodzic niemowlęcia widział polski schemat rozszerzania diety przynajmniej raz 😉 Znajdują się tam dosyć dokładnie określone wielkości porcji i liczba karmień na dobę dla poszczególnych okresów wieku niemowlęcego. To co jest bardzo ważne w schemacie to to, że jest on uproszczony. Liczba posiłków i ich wielkość jest orientacyjna. W wersji z 2016 roku (zalecenia PTGHIŻD z 2016 roku) dodano informację, że liczba posiłków i ich wielkość dotyczy karmienia mlekiem modyfikowanym a w przypadku karmienia piersią karmień może być więcej (moim zdaniem na pewno będzie). A chyba najważniejsze jest to, co napisane małym druczkiem na dole schematu: to dziecko ma decydować o ilości zjadanego posiłku. Moim zdaniem to najważniejsza informacja w całym schemacie, niezależnie od tego czy dziecko jest karmione piersią czy butelką. Dzieci czują głód i sytość. To naturalna samoregulacja apetytu i karmienie według potrzeb dziecka pozwala na zdrowe wzrastanie i budowanie dobrych relacji z jedzeniem. Czy macie jakieś wątpliwości na temat rozszerzania diety o których nie pisałam? Czekam na pytania w komentarzach 😉
Produkty mleczne takie jak jogurt, kefir, twarożek czy serek to ważny element diety niemowlaka. Są doskonałym źródłem cennych składników, których potrzebuje organizm małego dziecka i lekcją nowych smaków. Niestety nie wszystkie jogurty czy serki nadają się dla dzieci w pierwszym roku życia. Trzeba wiedzieć, jak je wybierać i podawać. Jogurt naturalny, twarożek, serek oraz fermentowane napoje mleczne, takie jak kefir i maślanka, świetnie nadają się dla niemowląt w drugim półroczu życia. Wartość odżywcza produktów mlecznych jest często większa niż samego mleka. Są dobrym źródłem wapnia (z wyjątkiem twarogu) i pełnowartościowego białka. Możesz wprowadzić je do diety dziecka, które poznało już smak warzyw, owoców i mięsa. Niestety nie wszystkie jogurty czy serki dostępne w sklepach nadają się dla niemowląt. Sprawdź, jak je wybierać i podawać. Od kiedy podawać niemowlakowi jogurt i inne produkty mleczne? Produkty mleczne, takie jak jogurt, kefir, twarożek, naturalny serek homogenizowany, możesz zacząć podawać niemowlakowi, gdy skończy 6 miesięcy, pod warunkiem że dziecko nie ma alergii na białka mleka krowiego (dawniej tego typu produkty wprowadzano do diety dziecka dopiero od 11 miesiąca). Zacznij od małej ilości, np. 2–3 łyżeczek naturalnego jogurtu, i obserwuj reakcje malucha. Przez 2-3 dni nie podawaj innych nowości. Jeśli w tym czasie wystąpią niepokojące objawy, łatwo ustalisz, co je powoduje. Gdy dziecko dobrze toleruje jogurt, możesz podać mu twarożek. Jak często dziecko może jeść jogurt czy serek? Początkowo niemowlę może jeść produkty mleczne kilka razy w tygodniu. Jeśli nie ma reakcji niepożądanych, można oferować je częściej, np. raz dziennie. Do jogurtu naturalnego czy twarożku możesz dodawać owoce, np. w postaci musu lub surowe. Po pierwszym roku życia dziecko może też jeść inne rodzaje serów, np. ser żółty – warto go podawać, bo to cenne źródło wapnia, a także nauka nowych smaków. Jaki jogurt i twarożek wybrać dla dziecka? Dla niemowląt najlepsze są produkty naturalne, bez substancji dodatkowych i cukru (jogurt naturalny bez dodatku mleka w proszku, twarożek bez dodatku soli i innych składników, podobnie kefir). Możesz też korzystać z produktów przeznaczonych specjalnie dla niemowląt, ale czytaj ich skład, bo „jogurcik” to nie to samo co „jogurt”. Nie kupuj produktów 0 proc. – są zubożone w tłuszcz, a przez to pozbawione cennych witamin. Także produkty light nie nadają się dla dzieci. Zamiast cukru mogą zawierać syrop glukozowo-fruktozowy, słodziki (np. aspartam). Jogurt naturalny dla niemowlaka z powodzeniem można przygotować również w domu (wypróbuj nasz przepis na domowy jogurt naturalny). To wam się przyda podczas podawania jogurtu i innych produktów mlecznych: Czy każdy jogurt jest probiotyczny? Nie. Jogurt probiotyczny oprócz bakterii, pod wpływem których powstaje zwykły jogurt (Lactobacillus bulgaricus i Streptococcus termophilus), powinien zawierać także szczepy probiotyczne (np. Lactobacillus acidophilus, Bifidobacterium bifidus, Lactobacillus casei). Bakterie ze zwykłego jogurtu nie są w stanie przetrwać w przewodzie pokarmowym człowieka, a szczepy probiotyczne tak. Na etykiecie takiego jogurtu powinna być informacja, jakie bakterie zawiera, nazwa, rodzaj, szczep. Dlaczego warto podawać niemowlakowi produkty mleczne? Ser, jogurt i inne fermentowane napoje mleczne ( kefir, maślanka) dostarczają organizmowi wapnia i białka. Obfitują w witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A, D) i z grupy B (zwłaszcza B2) oraz fosfor i magnez. Wszystkie składniki są dobrze przyswajalne i efektywnie wykorzystywane przez organizm (wyjątek to cukier mleczny – laktoza). Sery żółte (np. edamski, gouda) w porównaniu do mleka mają 6–7 razy więcej wapnia i fosforu, kilkanaście razy więcej witaminy A i E oraz dwa razy więcej witaminy B2 i magnezu. Fermentowane napoje mleczne (jogurt, kefir) zawierają żywe kultury bakterii, które hamują rozwój niekorzystnej flory bakteryjnej w jelitach – zapobiegają wzdęciom, zaparciom, odbudowują dobrą florę bakteryjną. Ułatwiają przyswajanie zawartych w napojach mlecznych składników odżywczych (wapnia, fosforu, białka i witamin z grupy B). Wspomagają pracę układu odpornościowego. Konsultacja: dr inż. Anna Harton, dietetyk, pracuje w Zakładzie Dietetyki Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW w Warszawie Zobacz też: Od kiedy serek topiony w diecie dziecka? Same zalety jogurtu Czy mleko szkodzi – koniec z mitami
#1 Synek ma stwierdzoną skazę białkową. Pani doktor kazała jednak zacząć podawać nabiał - serki, jogurty. W związku z tym chciałabym zapytać jakie serki, jogurty Wy podajecie, czy są jakieś specjalne dla niemowląt, jakie firmy są najlepsze, nie wiem czy np. mogłabym mu dać serek homo z "Biedronki", czy kupować nie patrząc na firmę czy smak???? A ser twarogowy - jaki ???? Ostatnio kupiłam synkowi "danonki", ale są tak maleńkie, że zjadłby chyba ze 3 szt. Po ostatnim doświadczeniu ze sokiem "Pysio", po którym dostał mocnej wysypki, teraz nie chce aby dostał wysypki po nabiale. I może znajdą się mamy, które wypowiedzą się jak ich "skazowe" dzieci tolerowały nabiał ???? __________________ reklama #2 Szczerze mówiąc, zupełnie nie rozumiem tej decyzji. Jeżeli dziecko ma potwierdzoną skazę białkową i 10 miesięcy, to niby dlaczego masz mu podawać serki??????????? Żeby mu krzywdę zrobić? Czy też chodzi o to, aby pomału wprowadzać nabiał i uważnie obserwować, np. jednego dnia podajesz np. łyżeczkę i przez następne 2-3 czekasz na ewentualne nieprawidłowości. "Pysio" w ogóle nie jest sokiem przeznaczonym dla niemowląt. rubi wakacyjna mama ;-) #3 hmmm.... my pierwsza prowokacje robilismy jak Jasiek mial 3 lata... alergolog nie kazala dawac zadnych jogurcikow, danonkow i innych cudow tylko bialy ser zmieszany ze smietana... dawalam mu to przez 3 tygodnie.... przy drugiej prowokacji mielismy juz podawac jogurt naturalny i powoli zastepowac bebilon pepti mlekiem krowim... i znow z zastrzezeniem zeby tych reklamowanych w telewizji smakolykow nie dawac...jak jogurt smakowy to zmiksowac owoce z jogurtem naturalnym PS. kolezanka pracuje w firmie produkujacej jogurty.... mowi ze to sama chemia... najlepiej byloby kupic krowe i samemu przetwarzac mleczko szalona mama Gość #4 zgadzam się z rubi, żadne danonki, bakusie itp. Ser biały i jogurt naturalny. U nas przez ok 2 miesiące było ok a potem .... znowu nie możemy nabiału nas też lekarza ostrzegają przed soczkami typu np. bobofrut, żeby nie podawać. Sz. pije wodę. #5 Synek ma stwierdzoną skazę białkową. Pani doktor kazała jednak zacząć podawać nabiał - serki, jogurty. (...) Droga agamal - pani doktor, tzn. pediatra, czy alergolog? Mój synek skończy niebawem 11 miesięcy i też jest alergikiem (mleko krowie, mąka pszenna, jajo kurze, orzeszki arachidowe). Kiedy skończył 4 tygodnie poszłam z nim na kontrolę i powiedziałam o swoich obawach dotyczących skazy białkowej (już od pierwszych chwil życia, gdy ja zjadłam coś z nabiału, małemu tworzyły się suche plamy na skórze). Pediatra stwierdziła, że powinnam OGRANICZYĆ nabiał w swojej diecie. Tak też zrobiłam. Jednak na nic się to nie zdało, bo gdy dziecko jest "skazowe", to nie powinien mieć w ogóle styczności z alergenem! Po kolejnych wizytach i braku poprawy przy ograniczeniu u mnie nabiału w końcu dostaliśmy skierowanie do alergologa. Alergolog słusznie kazała ODSTAWIĆ wszelkie produkty zawierające białko mleka krowiego. Po miesiącu odstawienia i przy całkowitym wyleczeniu skóry kazała nam zrobić prowokację - wtedy przez dzień jadłam normalne ilości nabiału. U synka od razu pojawiła się skaza. I tak na bezmlecznej diecie jestem już 11 miesięcy (malutki także), przyjmuję wapno w postaci tabletek musujących, mały je różne rzeczy, oprócz tych "zakazanych". Z innych alergenów uczulających Krzysia mogę jeśc (zdaniem p. alergolog) jajo kurze oraz produkty z mąką pszenną. Do pielęgnacji skóry polecam emolienty (np. z serii Emolium) lub najprostsze mydełko dla niemowląt oraz jak najmniejskładnikowe oliwki (np. Babmino). Napisz proszę o swoich doświadczeniach, bo już trochę czasu minęło od pierwszego posta ! A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Pozdrawiam, kropelka #6 Kropecka, ja już wiele przeszłam przez alergię mojego syna. Dawid początkowo, jak go karmiłam reagował alergicznie prawie na wszystko. Musiałam przejść na drakońską dietę - jadłam na okrągło kilka składników. Ale z czasem było coraz lepiej, mogłam jeść coraz więcej. Gdy do diety Dawida wprowadzałam nowe produkty też zazwyczaj reagował alergicznie, więc odstawiałam to co uczulało i próbowałam dać za jakiś czas i zwykle było dobrze. W tej chwili Dawid je już prawie wszystko co dzieci w jego wieku oprócz nabiału (po podaniu jeszcze go wysypuje), czekolady, orzechów no i może jeszcze paru rzeczy. Też stosuje odpowiednie kosmetyki dla niego. Ale cieszę się go chyba Dawid wychodzi z alergii i jest coraz lepiej. reklama #7 My używamy Emolium, ja stosuje na suchą skórę, a swojego 3 latka stosuje, ma azs. jesteśmy na etapie zaleczania, skóra jest w znacznie lepszym stanie, mały przestał się drapać, nie pieczo go również skora. jestem zadowolona, Emolium dostępne jest w aptece bez recepty.
Na metodę BLW (czyli Bobas Lubi Wybór) natknie się wcześniej czy później prawie każdy rodzic – na przykład szukając porady na temat rozszerzania diety na forach internetowych czy przeglądając książki o żywieniu dzieci. Część rodziców od początku wie, że właśnie taką metodę wprowadzania do diety dziecka nowych produktów chce stosować. Niektórzy podchodzą do tematu sceptycznie. Jeszcze inni coś sobie z tej metody zapożyczają i mimo że nie rezygnują z tradycyjnej formy karmienia, to jednak część jedzenia trafia do buzi malucha właśnie z jego własnej rączki. Często jednak obok pytań: dlaczego i po co stosować BLW pojawia się pytanie: JAK? Z produktami, które da się pokroić, problemu nie ma. Często jednak pojawiają się przy produktach płynnych czy sypkich – rodzic zadaje sobie pytanie, jak ugotować ryż czy kaszę, żeby dziecko mogło ją chwycić? Uwaga! Reklama do czytania Jak zrozumieć małe dziecko Poradnik pomagający w codziennej opiece Twojego dziecka Jakie kasze wprowadzać do diety niemowlaka? Na początku rozszerzania diety pojawiają się zwykle pytania: co podawać, jak podawać i kiedy podawać. Bez trudu można znaleźć schematy, kiedy wprowadzać jaki produkt, jednak większość rodziców decydujących się na BLW nie stosuje ich zbyt restrykcyjnie. Dobrze jest zaufać swojemu instynktowi i intuicji dziecka. Są produkty, z którymi faktycznie lepiej się wstrzymać (np. miód, orzechy), są takie, których w ogóle powinno się unikać (cukier, żywność wysokoprzetworzona), ale jeśli cała rodzina odżywia się zdrowo, nie ma powodu, aby starsze niemowlę nie mogło korzystać z dań ze wspólnego stołu. Pamiętajmy też, że mówimy o sytuacji, w której dziecko nie ma alergii czy nietolerancji pokarmowych. Kasze (szczególnie te bezglutenowe) można wprowadzić do diety dziecka już na samym początku jej rozszerzania. Szczególnie polecane są: kasza jaglana, kukurydziana i gryczana. Jeśli podajemy gluten, można przygotowywać kaszę mannę. Dania dla dzieci można też wzbogacać kaszą quinoa. Warto jeszcze przeczytać: Jak ugotować kaszę, aby dziecko mogło ją jeść samodzielnie? Najprostsza metoda – kaszę gotujemy na gęsto. Oznacza to, że dodajemy odrobinę mniej wody i gotujemy ją nieco dłużej, niż robilibyśmy to normalnie. Kiedy kasza nieco przestygnie, da się z niej ulepić kuleczki, które dziecko łatwo chwyci w rączkę. Sprawdzi się to świetnie z kaszą jaglaną czy gryczaną. Jeśli uważamy, że kuleczki są zbyt ziarniste, można kaszę zmielić blenderem i dopiero potem zrobić z niej kuleczki. Kolejna metoda to zrobienie kluseczek z kaszy. Plusem jest to, że takie danie można podać całej rodzinie – nie trzeba przygotowywać go oddzielnie dla dziecka. Poniżej przepis na kluseczki z polenty (kaszki kukurydzianej). Kluseczki z polenty: szklanka suchej kaszki kukurydzianej,pół szklanki mąki (ziemniaczana + ryżowa/kukurydziana),3 łyżki ugotowanej kaszy quinoa,2 łyżki siemienia lnianego złocistego,sól, pieprz, ewentualnie zioła (można nie solić, jeśli danie jest dla najmłodszych). Ugotowaną, jeszcze ciepłą kaszkę zmielić blenderem razem z siemieniem lnianym. Dodać: mąkę, quinoa, sól i wyrobić ciasto. Może ono lepić się do dłoni, jednak powinno dać się formować w podłużne kluseczki. Jeśli ciasto zbyt się lepi, dodać więcej mąki ryżowej lub kukurydzianej. Jeśli chcemy, żeby ciasto kroiło się jak na kopytka, będziemy potrzebowali całej szklanki mąki (1/3 ziemniaczanej, reszta ryżowej lub kukurydzianej). Kluseczki wrzucamy do gotującej się, osolonej wody. Niezbyt wiele naraz, bo mogą się posklejać. Gotujemy ok. 5-10 minut w zależności od wielkości kluseczek, czasami mieszając. Po ugotowaniu są one zwarte i lekko śliskie – to przez dodane siemię lniane. Można też ugotować kaszę na gęsto i wylać na płaskie naczynie. Kiedy zastygnie, da się ją kroić na kawałki. W taki sposób można przygotować kaszę mannę, ale też polentę czy kaszę jaglaną. Tak przygotowana kasza jest świetną bazą dla wielu przepisów – nie tylko dla dzieci. Poniżej przepis na placek jaglany. Placek jaglany (dla dorosłych i dzieci, które jedzą już jajko): 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (może być z poprzedniego dnia),4-5 łyżek mąki kukurydzianej,1 jajko,łyżeczka tłuszczu do podduszenia pora (może być masło, tłuszcz kokosowy, oliwa),por (lub inne warzywa, ewentualnie zioła typu koperek, pietruszka),przyprawy,ser (opcjonalnie). Uwaga! Reklama do czytania Niegrzeczne książeczki Czy dzieci na pewno są niegrzeczne? Seria książek dla dzieci 2-5 roku życia i rodziców o tym, że w każdym zachowaniu dziecka jest ważna jego potrzeba. Ugotowaną kaszę jaglaną krótko miksujemy blenderem, dodajemy jajko, mąkę i drobno pokrojony, podduszony na maśle (lub oleju kokosowym) por. Jeśli chcemy uniknąć duszenia, możemy dodać drobno pokrojone zioła (np. natkę pietruszki). Dodajemy przyprawy i wyrabiamy ciasto. Wykładamy je do naczynia do tarty i pieczemy przez ok. 15-20 minut w 180 stopniach. Jeśli podajemy ser, można posypać nim wierzch ciasta przed zapieczeniem. Kroimy po lekkim przestudzeniu. Taki placek jest świetnym dodatkiem do obiadu lub (podany np. z warzywami) dobrym rozwiązaniem na kolację. Foto
jakie jogurty podawac niemowlakowi